IV P 1416/24 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy Wrocław Śródmieście we Wrocławiu z 2025-10-24
Sygnatura akt IV P 1416/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Wrocław, dnia 24 października 2025 roku
Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia we Wrocławiu Wydział IV Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w następującym składzie:
Przewodniczący: Asesor Sądowy Krzysztof Trnka
Ławnicy: Ławnik Dorota Lisowska, Ławnik Anna Chorążewska
Protokolant: Adriana Szczuraszyk
po rozpoznaniu w dniu 24 września 2025 roku we Wrocławiu na rozprawie
sprawy z powództwa Ł. R.
przeciwko (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w J.
o zapłatę odszkodowania z tytułu rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę w tym trybie
I. oddala powództwo w całości;
II. odstępuje od obciążenia powódki Ł. R. kosztami procesu poniesionymi przez pozwany (...) (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w J.;
III. nieuiszczone koszty sądowe zalicza na rachunek Skarbu Państwa.
Sygnatura akt IV P 1416/24
UZASADNIENIE
Pozwem z dnia 24 czerwca 2024 r. (data stempla pocztowego, k. 6), uzupełnionym pismem z dnia 3 lipca 2024 r., skierowanym przeciwko (...) (...) sp. z o.o. w J., powódka Ł. R. wniosła o:
1. przywrócenie jej do pracy na dotychczas zajmowanym stanowisku z zachowaniem dotychczasowych warunków pracy i płacy w związku z nieuzasadnionym rozwiązaniem umowy o pracę bez wypowiedzenia w dniu 12 czerwca 2024 r.;
2. zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powódki wynagrodzenia za cały okres pozostawania bez pracy;
3. zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powódki zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.
W uzasadnieniu pozwu podała, że była zatrudniona w (...) w J. na podstawie umowy z 1 marca 2005 r. na czas określony od 1 marca 2005 r. do 31 grudnia 2005 r. Następnie, z dniem 1 stycznia 2006 r. z powódką zawarto umowę o pracę na czas nieokreślony. Powódka w umowie miała wpisane stanowisko „zamiatacz-ogrodnik”. Z dniem 1 stycznia 2016 r. nastąpiło przejście stosunku zatrudnienia powódki na nowego pracodawcę, tj. (...) (...) sp. z o.o. z siedzibą w J.. Od 2 lipca 2018 r. powódka była zatrudniona na stanowisku pracownik usług komunalnych. Pracę wykonywała w siedzibie pracodawcy. Do obowiązków powódki na ww. stanowisku należała obsługa klientów (...), w tym odbiór dostarczanych odpadów, nadzorowanie i pomoc w ich segregacji, ważenie dostarczanych odpadów, wprowadzanie danych do systemu komputerowego celem ustalenia opłat i ilości przyjętych odpadów, prowadzenie i obsługa (...), utrzymywanie porządku placu, przygotowywanie odpadów do wysyłki łącznie z paletowaniem i streczowaniem materiałów chemicznych, osobiste przekazywanie dokumentów do Zarządu Gminy, a także okrywanie kontenerów plandekami. Ww. czynności nie były jednak ujęte w żadnym dokumencie. W dniu 6 czerwca 2024 r. powódka otrzymała ustne polecenie, aby umyła okna w budynku biurowym w siedzibie strony pozwanej. Powódka poinformowała wówczas przełożonego, że mycie okien nie należy do jej obowiązków służbowych oraz że nigdy wcześniej nie myła okien w budynku biurowym. Wytłumaczyła ona też wtedy pracodawcy, że ze względów zdrowotnych nie może wykonywać prac związanych z kontaktem z wodą. Podkreśliła, że nigdy wcześniej nie otrzymała od pracodawcy podobnego polecenia. Następnego dnia, tj. 7 czerwca 2024 r. powódka otrzymała przedmiotowe to samo polecenie na piśmie. 10 czerwca 2024 r. powódka nie przyszła do pracy i dostarczyła pracodawcy zwolnienie lekarskie. 12 czerwca 2024 r. pracownik strony pozwanej doręczył powódce pismo pracodawcy, w którym rozwiązano z powódką umowę o pracę bez wypowiedzenia (art. 52 § 1 k.p.). W treści ww. pisma wskazano, że przyczynę rozwiązania umowy o pracę stanowi ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych w postaci odmowy wykonania polecenia służbowego, tj. umycia okien w siedzibie firmy, które to uchybienie, zdaniem strony pozwanej, narusza istotny interes pracodawcy. Podkreślała, że pracodawca wydał powódce polecenie wykonania pracy, która nie leży w zakresie jej czynności, a nadto nie może być przez nią wykonywana ze względów zdrowotnych. Nadmieniła również, że u strony pozwanej są zatrudnione osoby, które zajmują się sprzątaniem jej obiektów – i które mają te czynności w zakresie swoich obowiązków. Dalej wskazywała, że, nawet, gdyby Sąd uznał, że polecenie jej wydane było zasadne, to zastosowana wobec niej kara w postaci zwolnienia dyscyplinarnego, jest zupełnie nieadekwatna. Wskazywała, że nigdy wcześniej nie była przez pracodawcę karana. Co więcej, chwalono ją i doceniano za jakość pracy. Pracodawca mógł więc zastosować wobec powódki sankcję mniej dotkliwą, w szczególności karę porządkową w postaci upomnienia, nagany lub kary pieniężnej.
W odpowiedzi na pozew strona pozwana (...) (...) sp. z o.o. w J. wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powódki na jej rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Strona pozwana przyznała, że powódka była u niej zatrudniona od 1 marca 2005 r. w pełnym wymiarze czasu pracy, przy czym od dnia 2 lipca 2018 r. na stanowisku „pracownik usług komunalnych”. Potwierdziła też, że pismem z dnia 10 czerwca 2024 r. rozwiązała z powódką umowę o pracę bez wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych na podstawie art. 52 § 1 k.p. Jednocześnie zaprzeczyła, jakoby rozwiązanie z powódką umowy o pracę bez wypowiedzenia było nieuzasadnione, a także, aby polecenie służbowe z dnia 6 czerwca 2024 r. wydane przez R. Ł., potwierdzone następnie na piśmie w dniu 7 czerwca 2024 r. przez Kierownika (...) Ł. B., było sprzeczne z prawem lub zawartą z powódką umową o pracę. Dalej wyjaśniła, że 6 czerwca 2024 r. powódka przystąpiła do pracy o godz. 10:00 w (...) ((...)). W tym dniu przełożony powódki R. Ł., rozdysponowując pracę, wydał powódce polecenie służbowe umycia okien w budynku biurowym (...) przy ul. (...) w J.. Prace te powódka miała wykonywać pomiędzy 13:00 a 15:00. W tych godzinach ma miejsce przerwa w funkcjonowaniu (...) dla mieszkańców przywożących odpady, w związku z czym powódka nie realizowała wówczas niemal żadnych obowiązków pracowniczych. Otrzymane polecenie dotyczyło umycia w tym przedziale czasowym przynajmniej jednego okna dziennie. Powódka odmówiła wykonania tego polecenia, wskazując, że „nie jest sprzątaczką”, a także powołując się na brak możliwości pracy z wodą z uwagi na „zalecenie lekarza”. Strona pozwana podkreśliła, że w ramach wykonywania obowiązków pracowniczych powódka realizowała różne prace porządkowe polegające m.in. na myciu podłóg czy mebli biurowych, a także sprzątania pomieszczeń administracyjnych. Polecenie umycia okien nie było więc odmienne od wykonywanych przez powódkę codziennie prac porządkowych. 7 czerwca 2024 r. powódka ponownie otrzymała tożsame polecenie do wykonania – tym razem na piśmie, od kierownika (...) Ł. B.. Powódka ponownie odmówiła jego wykonania, twierdząc, że „lekarz zabronił jej wykonywania pracy z wodą” z uwagi na problemy ze stawami w rękach. Na tę okoliczność powódka nie przedstawiła żadnego dokumentu, a jedynie złożyła własnoręczną notatkę, podpisała też pisemne polecenie. Kierownik (...) (...) (...) poinformował powódkę, że polecenie dotyczy mycia okien na wysokości nieprzekraczającej 3m, a zatem nie jest sprzeczne z orzeczeniem lekarskim wydanym przez lekarza medycyny pracy, potwierdzającym zdolność powódki do pracy na stanowisku pracownika usług komunalnych. Dalej wskazała, że wszystkie okna w budynku są otwierane do wewnątrz, należało więc umyć je w poszczególnych pomieszczeniach. Nie było natomiast konieczności mycia ich z zewnątrz budynku – jak miałoby to miejsce w przypadku okien bez możliwości otwarcia. Nadmieniono też, że powódka została poinformowana, że w celu umycia okien pracodawca zapewniłby jej rękawice ochronne, płyn do mycia szyb i ręczniki papierowe, a nadto, że wykonanie ww. czynności nie wymaga stałego kontaktu z wodą. Powódka w swojej pracy miała dość częsty kontakt z wodą (w tym m.in. myła podłogi i meble, okrywała i zabezpieczała przed zamoknięciem niektóre frakcje odpadów na placu, także w trakcie opadów deszczu i śniegu) – i nigdy nie zgłaszała, aby nie mogła wykonywać prac, które narażają ją na kontakt z wodą. Argumentacja powódki w tym zakresie jest zatem gołosłowna, nie została poparta jakimikolwiek dokumentami i jest wprost sprzeczna z treścią orzeczenia lekarskiego, które dopuszczało powódkę do pracy bez przeciwwskazań na stanowisku pracownika obsługi usług komunalnych, która jest pracą fizyczną, wykonywaną często na zewnątrz. Pracodawca miał prawo polecić powódce wykonanie zadania w postaci mycia okien, albowiem czynność ta należy do kategorii zadań powierzanych powódce już wcześniej. To, że powódka w ostatnim czasie nie wykonywała akurat mycia okien, nie stanowi podstawy do uznania, że czynność ta nie leżała w zakresie obowiązków pracowniczych powódki. Wydanie powódce polecenia umycia okien wynikało z tego, że inni pracownicy zatrudnieni na stanowisku pracownika usług komunalnych, którzy najczęściej te okna myli, byli w większym niż dotychczas stopniu obciążeni pracą. Jak już nadmieniono, w godzinach 13:00-15:00, kiedy to (...) był zamknięty, zasadniczo nie wykonywała niemal żadnych obowiązków pracowniczych. W poprzednich latach, kiedy system odbioru odpadów nie był jeszcze w pełni skomputeryzowany, powódka w tym czasie porządkowała dokumentację. W końcu podkreśliła, że inne osoby zatrudnione u strony pozwanej na stanowisku pracownika usług komunalnych, w okresie ostatnich 24 miesięcy wielokrotnie myły okna w siedzibie strony pozwanej na polecenie przełożonych. Osoby te zastępowały też niekiedy powódkę w pracy w (...), będąc wówczas zobowiązanymi do wykonywania tych samych zadań, co powódka. Strona pozwana nie zatrudnia żadnej firmy zewnętrznej do sprzątania, a czynności porządkowe wykonują właśnie pracownicy zatrudnieni na stanowisku pracownik usług komunalnych.
Pismem z dnia 26 czerwca 2025 r. powódka zmodyfikowała żądanie pozwu w ten sposób, że wniosła o zasądzenie na jej rzecz kwoty 4.962,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia podjęcia przez nią pracy do dnia zapłaty tytułem wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy.
Pismem z dnia 31 lipca 2025 r. powódka ponownie zmodyfikowała żądanie pozwu, domagając się zasądzenia na jej rzecz od strony pozwanej kwoty 14.886,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty tytułem odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę w wysokości 3-miesięcznego wynagrodzenia - w miejsce przywrócenia do pracy i wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy.
Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:
Powódka Ł. R. była zatrudniona w (...) (...) z siedzibą w J. na stanowisku zamiatacz-ogrodnik w pełnym wymiarze czasu pracy od 16 sierpnia 2024 r. Początkowo, tj. od 16 sierpnia 2024 r. do 31 grudnia 2005 r. powódka pozostawała zatrudniona na podstawie umów o pracę na czas określony, a od 1 stycznia 2006 r. na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony.
Z dniem 1 listopada 2006 r. zmieniono stanowisko pracy powódki z „zamiatacz ogrodnik” na „dozorca”.
Z dniem 1 stycznia 2016 r., na mocy art. 23(1) k.p., nastąpiło przejście dotychczasowego zakładu pracy powódki na nowego pracodawcę, tj. (...) (...) sp. z o.o. z siedzibą w J..
Od 1 lipca 2016 r. dokonano zmiany w zakresie stanowiska pracy powódki z dotychczasowego „dozorca” na nowe – „portier”.
Od 1 maja 2018 r. stanowisko pracy powódki zmieniono z dotychczasowego „portier” na nowe: „portier/pracownik usług komunalnych”.
Od 1 lipca 2018 r. stanowisko pracy powódki zmieniono z dotychczasowego „portier/pracownik usług komunalnych” na nowe: „pracownik usług komunalnych”.
Dowód:
- umowa o pracę na czas określony z dnia 16 sierpnia 2004 r. – w aktach osobowych powódki;
- umowa o pracę na czas określony z dnia 1 marca 2005 r., k. 14;
- umowa o pracę na czas nieokreślony z dnia 1 stycznia 2006 r., k. 15;
- zmiana warunków umowy o pracę z dnia 1 listopada 2006 r. – w aktach osobowych powódki;
- pismo (...) (...) sp. z o.o. w organizacji w siedzibie w J. z dnia 9 grudnia 2015 r., k. 16;
- porozumienie zmieniające warunki umowy o pracę z dnia 1 października 2016 r. – w aktach osobowych powódki;
- powierzenie pracownikowi innej pracy z dnia 27 marca 2018 r. – w aktach osobowych powódki;
- porozumienie zmieniające warunki umowy o pracę z dnia 2 maja 2018 r. – w aktach osobowych powódki;
- porozumienie zmieniające warunki umowy o pracę z dnia 2 lipca 2018 r. – w aktach osobowych powódki.
Dwukrotne zmiany stanowiska pracy powódki dokonane w 2018 r. (tj. z „portier” na „portier/pracownik usług komunalnych” oraz z „portier/pracownik usług komunalnych” na „pracownik usług komunalnych” związane były z likwidacją portierni u strony pozwanej. Powódka zaczęła wówczas wykonywać czynności związane z utrzymaniem zieleni (w tym m.in. pieliła, sadziła kwiaty), a także sprzątała ulice. Czynności te powódka wykonywała z innymi osobami zatrudnionymi na stanowisku pracownika usług komunalnych, tj. U. T. oraz U. R. (1). Powódce i innym pracownikom komunalnym powierzano także sprzątanie pomieszczeń siedziby strony pozwanej, w tym budynku biurowego (obejmowało to także mycie okien). Powódka sprzątała pomieszczenia biurowe i myła okna, gdy pracodawca wydał jej takie polecenie.
Dowód:
- zeznania świadka U. T., k. 124v-125;
- zeznania świadka R. Ł., k. 125-126;
- zeznania świadka D. J., k. 133-134;
- zeznania świadka K. R., k. 148v-149v;
- zeznania świadka U. R. (1), k. 149-149v.
Powódce, podobnie jak innym osobom zatrudnionym na stanowisku pracownika usług komunalnych, nigdy nie przedstawiono pisemnego zakresu obowiązków.
Dowód:
- zeznania świadka K. R., k. 148v-149v;
- przesłuchanie powódki Ł. R., k. 134-135;
- przesłuchanie prezesa zarządu strony pozwanej M. Ł., k. 135-136v.
Bezpośrednim przełożonym powódki oraz innych pracowników usług komunalnych był zatrudniony na stanowisku specjalisty ds. komunalnych/brygadzisty od 2017 r. R. Ł.. Przełożonym ww. pracownika był natomiast Kierownik (...) (...). Stanowisko to do 2020 r. zajmował D. J., a później - K. R..
Dowód:
- zeznania świadka U. T., k. 124-125;
- zeznania świadka R. Ł., k. 125-126;
- zeznania świadka D. J., k. 133-134;
- zeznania świadka K. R., k. 148v-149v;
- przesłuchanie powódki Ł. R., k. 134-135;
- przesłuchanie prezesa zarządu strony pozwanej M. Ł., k. 135-136v.
Od co najmniej 2021 r. niemal wszyscy pracownicy strony pozwanej są zatrudnieni na stanowisku pracownika usług komunalnych. Wyjątek stanowią osoby kierujące śmieciarkami, które pozostają zatrudnione na stanowiskach kierowców lub ładowaczy.
Do podstawowych obowiązków na stanowisku pracownika usług komunalnych należy utrzymanie zieleni (w tym m.in. sadzenie kwiatów, koszenie trawy, pielenie) oraz sprzątanie ulic. Pracownicy usług komunalnych nie mają z góry ustalonych czynności do wykonania danego dnia - ich lista zmienia się na bieżąco, w zależności od potrzeb. Nigdy nie wiadomo, jakie czynności będą potrzebne do wykonania następnego dnia - może się to zmieniać w zależności od warunków atmosferycznych czy wydarzeń w mieście. Zadania ww. pracownikom są wyznaczane każdego dnia rano przez R. Ł. lub K. R.. Do obowiązków pracowników komunalnych należy również sprzątanie pomieszczeń i mycie okien w budynku biurowym (...). Od 2019 roku strona pozwana nie zatrudnia żadnego pracownika tylko do sprzątania pomieszczeń biurowych (...) i nie korzysta w tym celu z usług zewnętrznych.
Dowód:
- zeznania świadka U. T., k. 124v-125;
- zeznania świadka R. Ł., k. 125-126;
- zeznania świadka D. J., k. 133-134;
- zeznania świadka U. R. (1), k. 149-149v;
- częściowo przesłuchanie powódki Ł. R., k. 134-135;
- przesłuchanie prezesa zarządu strony pozwanej M. Ł., k. 135-136v.
Na terenie siedziby strony pozwanej znajduje się budynek biurowy administracji, 14 garaży oraz (...) ((...)). Ww. punkt mieści się tam od 2018 r. Obejmuje on 3 małe pomieszczenia (pomieszczenie socjalne, pomieszczenie z komputerem oraz kącik z rzeczami używanymi), a także plac, gdzie przyjmuje się odpady. Punkt był otwarty od poniedziałku do soboty od godz. 10:00 do 18:00, przy czym od poniedziałku do piątku od 13:00 do 15:00 miała miejsce przerwa w jego działaniu. Taka organizacja pracy istniała przez cały okres zatrudnienia powódki u strony pozwanej.
Od końca 2018 r. prowadzenie ww. punktu powierzono powódce. Od tej pory zajmowała się ona przyjmowaniem odpadów, wprowadzaniem danych do systemu, utrzymywaniem czystości w punkcie (na placu oraz w kilku pomieszczeniach punktu), a także zakrywanie odpadów plandeką w czasie deszczu.
System odbioru odpadów do 2023 r. nie był skomputeryzowany, w związku z czym powódka w przerwie działania punktu zajmowała się głównie porządkowaniem dokumentacji. Po pełnym skomputeryzowaniu systemu odbioru odpadów w 2023 r., co znacząco skróciło czas potrzebny na porządkowanie dokumentacji przez powódkę, powódka w przerwie działania punktu przede wszystkim sprzątała plac oraz pomieszczenia punktu. W ramach prac porządkowych powódka m.in. myła okna w pomieszczeniach punktu . W razie potrzeby powódka na polecenie przełożonego wykonywała też prace porządkowe poza punktem (...) oraz placem, gdzie przyjmowano odpady.
Dowód:
- zeznania świadka U. T., k. 124v-125;
- zeznania świadka R. Ł., k. 125-126;
- zeznania świadka D. J., k. 133-134;
- przesłuchanie powódki Ł. R., k. 134-135;
- zeznania świadka K. R., k. 148v-149v;
- zeznania świadka U. R. (1), k. 149-149v.
Porozumieniem z dnia 7 grudnia 2018 r. strony uzgodniły, że od dnia 1 stycznia 2019 r. powódka będzie wykonywała pracę od wtorku do soboty w godzinach od 10:00 do 18:00.
Dowód:
- porozumienie zmieniające warunki pracy z dnia 7 grudnia 2018 r. – w aktach osobowych powódki.
Do 2019 r. strona pozwana zatrudniała osobę, która zajmowała się sprzątaniem budynku biurowego. Po odejściu tego pracownika, ww. czynności (w tym także mycie znajdujących się tam okien) na polecenie Kierownika (...) (...) wykonywali pracownicy zatrudnieni na stanowisku pracownika usług komunalnych, w tym U. T., U. R. (2) oraz U. S.. Ww. pracownikom powierzano też sprzątanie w innych pomieszczeniach strony pozwanej oraz w garażach.
Dowód:
- zeznania świadka R. Ł., k. 125-126;
- zeznania świadka D. J., k. 133-134;
- zeznania świadka K. R., k. 148v-149v;
- przesłuchanie powódki Ł. R., k. 134-135;
- przesłuchanie prezesa zarządu strony pozwanej M. Ł., k. 135-136v.
W czasie nieobecności powódki w (...)u (tj. w poniedziałki, w czasie zwolnienia lekarskiego oraz urlopu wypoczynkowego) zastępowały ją inne osoby zatrudnione na stanowisku pracownika usług komunalnych, w tym U. T., U. R. (2) oraz U. S.. W czasie zastępowania powódki ww. osoby sprzątały w pomieszczeniach punktu oraz na placu. W dniach, w których zastępowały powódkę w (...), ww. osoby sprzątały też pomieszczenia w budynku biurowym, w tym również myły znajdujące się tam okna.
Dowód:
- zeznania świadka U. T., k. 124v-125;
- zeznania świadka D. J., k. 133-134;
- zeznania świadka K. R., k. 148v-149v;
- zeznania świadka U. R. (1), k. 149-149v;
- przesłuchanie powódki Ł. R., k. 134-135.
Wszystkie okna w pomieszczeniach (...)u oraz w budynku biurowym otwierają się do wewnątrz. Celem dostania się do nich myjący je pracownicy usług komunalnych korzystali z rozkładanej drabinki o wysokości ok. 1 metra. Mycie szyb odbywało się przy użyciu płynu do szyb (w butelce ze spryskiwaczem) oraz ręczników papierowych. Pracownicy strony pozwanej mieli też do dyspozycji gumowe rękawice. Do mycia szyb nie używano wiadra z wodą, czynność ta nie wymagała zanurzania rąk w wodzie . Powódka również myła okna w powyższy sposób. Do mycia okien w (...) powódka używała też czasami myjki ciśnieniowej M..
Dowód:
- zeznania świadka U. T., k. 124v-125;
- zeznania świadka R. Ł., k. 125-126;
- zeznania świadka K. R., k. 148v-149v;
- zeznania świadka U. R. (1), k. 149-149v;
- częściowo przesłuchanie powódki Ł. R., k. 134-135;
- przesłuchanie prezesa zarządu strony pozwanej M. Ł., k. 135-136v.
Orzeczeniem lekarskim z dnia (...) r. powódka została uznana za zdolną do wykonywania pracy na stanowisku pracownika usług komunalnych. Datę następnego badania określono na dzień 7 kwietnia 2025 r.
W skierowaniu na ww. badania wskazano, że pracownik wykonuje prace związane z utrzymaniem porządku na terenie miasta i gminy J.. Jako podstawowe czynności wykonywane na stanowisku wymieniono: opróżnianie pojemników z odpadami, koszenie trawy kosiarkami i kosami spalinowymi, zamiatanie ulic i placów ręcznie i przy użyciu zamiatarki spalinowej, odchwaszczanie rabat, podlewanie roślin, odśnieżanie ulic i placów oraz posypywanie solą i piaskiem, przycinanie żywopłotów nożycami o napędzie spalinowym, karczowanie drzew. Dalej wskazano, że pracy pracownik używa narzędzi ręcznych i narzędzi o napędzie spalinowym, w tym samojezdnych maszyn do odśnieżania i koszenia trawy. Poza tym pracownik obsługuje punkt selektywnej zbiórki odpadów komunalnych. W punkcie określającym inne czynniki pracy, w tym niebezpieczne, wskazano pracę na wysokości do 3m.
Dowód:
- orzeczenie lekarskie nr (...) z dnia (...) r. – w aktach osobowych powódki;
- skierowanie na badania lekarskie – w aktach osobowych powódki.
Powódka nigdy nie zgłaszała pracodawcy, że z przyczyn zdrowotnych powinna unikać kontaktu z wodą. Powódka nie odwołała się od orzeczenia lekarza medycyny pracy, którym uznano ją za zdolną do pracy.
Dowód:
- zeznania świadka K. R., k. 148v-149v.
W maju 2024 r. prezes zarządu strony pozwanej M. Ł. powiedział R. Ł., że okna w budynku administracji są brudne. Ww. osoby ustaliły, że, z uwagi na duże obciążenie obowiązkami pracowników usług komunalnych zajmujących się utrzymaniem zieleni, czynność umycia okien w budynku administracji zostanie powierzona powódce.
Dowód:
- przesłuchanie prezesa zarządu strony pozwanej M. Ł., k. 135-136v.
W czerwcu 2024 r. R. Ł. wydał powódce ustne polecenie, aby w czasie przerwy w działaniu (...)u, tj. od 13:00 do 15:00, umyła co najmniej jedno okno w budynku biurowym dziennie. Powódka odmówiła wykonana ww. polecenia, o czym R. Ł. poinformował prezesa zarządu strony pozwanej M. Ł.. Powódka poszła też wtedy do Kierownika (...) Ł. B. i powiedziała mu, że nie może mieć kontaktu z wodą.
Na polecenie M. Ł. w piątek 7 czerwca 2024 r. K. R. sporządził pisemne polecenie służbowe, w którym na podstawie art. 100 k.p. zobowiązał powódkę do wykonania polecenia służbowego polegającego na umyciu okien w budynku biurowym przy ul. (...) w J., w godzinach codziennej przerwy obowiązującej mieszkańców do przywozu odpadów do (...)u, tj. między 13:00 a 15:00. Powódka została zobowiązana, aby we wskazanych godzinach umyć przynajmniej jedno okno w budynku biurowym dziennie. Przełożony wskazał, że zgodnie z art. 100 § 1 k.p. pracownik jest obowiązany wykonywać pracę sumiennie i starannie oraz stosować się do poleceń przełożonych, które dotyczą pracy, jeśli nie są one sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę. Nadmienił także, że ww. polecenie nie jest sprzeczne z umową o pracę na stanowisku pracownika usług komunalnych (prace ręczne, do wysokości 3m), ani przepisami prawa.
Także 7 czerwca 2024 r. K. R. wręczył ww. polecenie powódce. Powódka na ww. poleceniu odręcznie napisała, że odmawia jego wykonania, gdyż z uwagi na zdrowie nie może mieć kontaktu z wodą. K. R. powiedział wtedy powódce, że do mycia okien używa się płynów, a nie wody, w związku z czym nie będzie mieć z nią bezpośredniego kontaktu. Pismo z adnotacją powódki K. R. przyniósł M. Ł.. Po zapoznaniu się z treścią ww. dokumentu M. Ł. przyjechał do punktu (...) i zapytał powódki o przyczyny niemożności umycia przez nią okien w budynku biurowym. Powódka początkowo wskazała, że nie może pracować z zimną wodą. M. Ł. powiedział wtedy powódce, że może używać ciepłej wody oraz rękawic, zapytał ją też, jakich rzeczy do sprzątania potrzebuje. W odpowiedzi na to powódka oświadczyła, że każdy powinien zmywać swoje okna, a ona nie jest sprzątaczką. M. Ł. uprzedził powódkę, że jeszcze nie wie, co zrobi, ale prawdopodobnie zakończy współpracę z powódką. Polecił powódce, aby kolejnego dnia (w sobotę) przyszła do pracy, a w poniedziałek odbędą rozmowę o zaistniałej sytuacji.
Dowód:
- polecenie służbowe z dnia 7 czerwca 2024 r., k. 18;
- zeznania świadka R. Ł., k. 125-126;
- zeznania świadka K. R., k. 148v-149v;
- częściowo przesłuchanie powódki Ł. R., k. 134-135;
- przesłuchanie prezesa zarządu strony pozwanej M. Ł., k. 135-136v.
W poniedziałek 10 czerwca 2024 r. powódka nie przyszła do M. Ł., a od wtorku 11 czerwca 2024 r. przebywała na zwolnieniu lekarskim.
Dowód:
- przesłuchanie prezesa zarządu strony pozwanej M. Ł., k. 135-136v.
Oświadczeniem z dnia 10 czerwca 2024 r. strona pozwana rozwiązała z powódką umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika.
W uzasadnieniu ww. oświadczenia wskazano, że w dniu 6 czerwca 2024 r. powódka o godz. 10:00 przystąpiła do pracy w (...) (...) (...) ((...)). W tym dniu przełożony powódki R. Ł., rozdysponowując pracę, wydał jej polecenie służbowe polegające na umyciu okien w budynku biurowym (...) przy ul. (...) w J.. Pracę tę powódka miała wykonywać pomiędzy 13:00 a 15:00, tj. w czasie, kiedy obowiązuje przerwa w funkcjonowaniu (...), w związku z czym powódka nie ma wtedy stałych obowiązków do wykonania. Otrzymane polecenie dotyczyło umycia przynajmniej jednego okna dziennie w ww. przedziale czasowym. Powódka odmówiła wykonania tego polecenia, wskazując przełożonemu, że nie będzie sprzątaczką. Stanowisko pracy powódki to pracownik usług komunalnych, a zadania, jakie wykonuje ona codziennie to obsługa klientów przywożących odpady do (...), a także różne prace porządkowe. W związku z tym polecenie umycia okien nie było odmienne od wykonywanych przez nią codziennie prac porządkowych.
Dalej podano, że w dniu 7 czerwca 2024 r. powódka otrzymała to samo polecenie do wykonania na piśmie od kierownika (...) Ł. B.. Ponownie odmówiła ona jego wykonania, twierdząc, że lekarz zabronił jej wykonywania pracy z wodą z uwagi na problemy ze stawami w rękach - co potwierdziła własnoręczną notatką i podpisem pod otrzymanym pisemnym poleceniem. Kierownik poinformował powódkę, że mycie okien nie przekracza wysokości 3m, a zatem wydane polecenie nie jest sprzeczne z orzeczeniem lekarskim wydanym przez lekarza medycyny pracy, potwierdzającym zdolność powódki do pracy na stanowisku pracownik usług komunalnych. Z uwagi na fakt, że wszystkie okna w budynku są otwierane do wewnątrz, należało umyć je w poszczególnych pomieszczeniach i nie było konieczności, aby myć je z zewnątrz budynku. Pracodawca nadmienił też, że w celu umycia okien powódka dysponuje rękawicami ochronnymi, płynem do mycia szyb i ręcznikami papierowymi, w związku z czym nie jest konieczny stały kontakt z wodą. Wobec powyższego, polecenie umycia okien nie naraża powódkę na utratę zdrowia.
Pracodawca podkreślił, że zgodnie z art. 100 § 1 k.p. pracownik jest obowiązany wykonywać pracę sumiennie i starannie oraz stosować się do poleceń przełożonych, które dotyczą pracy, jeżeli nie są one sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę. Wydane powódce polecenie nie jest sprzeczne z umową o pracę na stanowisku pracownika usług komunalnych (prace ręczne, do wysokości 3m) ani przepisami prawa. Obowiązek wykonywania przez pracownika poleceń przełożonego wynika bowiem z samej istoty stosunku pracy, który charakteryzuje się podporządkowaniem pracownika pracodawcy. Uchybienie temu obowiązkowi narusza istotny interes pracodawcy, bowiem godzi w jego podstawowe uprawnienie do organizowania i nadzorowania pracy. Należy więc uznać, że swoim postępowaniem powódka dopuściła się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, co uzasadnia decyzję o rozwiązaniu bez wypowiedzenia z winy pracownika umowy o pracę.
Powódka została pouczona o prawie wniesienia odwołania do sądu pracy w terminie 21 dni od dnia doręczenia ww. pisma.
Dowód:
- oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika z dnia 10 czerwca 2024 r., k. 5.
U strony pozwanej obowiązuje Regulamin pracy.
Do podstawowych obowiązków pracownika należy m.in. wykorzystanie w pełni czasu pracy na pracę zawodową (§ 5 pkt 1 lit. a), sumienne i staranne wykonywanie pracy oraz stosowanie się do poleceń przełożonych, które dotyczą pracy, jeżeli nie są one sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę (§ 5 ust. 1 lit. b) oraz przestrzeganie Regulaminu Pracy i ustalonego w zakładzie pracy porządku (§ 5 ust. 1 lit. d).
Ciężkie naruszenie przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych, które może stanowić podstawę rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w szczególności stanowi niewykonywanie lub nienależyte wykonywanie obowiązków wynikających ze stosunku pracy, a także niewykonywanie lub nienależyte wykonywanie zgodnych z prawem poleceń przełożonych (§ 5 ust. 2 pkt 4).
Każdy pracownik podlega bezpośrednio tylko jednemu zwierzchnikowi, od którego otrzymuje polecenia służbowe i przed którym jest odpowiedzialny za wykonanie zadań (§ 10 ust. 1). W przypadku otrzymania polecenia służbowego nie od bezpośredniego przełożonego, lecz od przełożonego wyższego szczebla, pracownik zobowiązany jest wykonać to polecenie, zawiadamiając o tym bezpośredniego przełożonego. Zawiadomienie to powinno nastąpić przed wykonaniem polecenia (§ 10 ust. 2).
Dowód:
- Regulamin pracy (...) (...) sp. z o.o. w J. wraz z załącznikiem, k. 43-50.
Średnie miesięczne wynagrodzenie powódki z ostatnich trzech miesięcy pracy wynosi 4.962,00 zł brutto.
Dowód:
- zaświadczenie o dochodach z dnia 6 września 2024 r., k. 42.
Sąd Rejonowy zważył, co następuje:
Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.
Stan faktyczny w sprawie Sąd ustalił na podstawie zaoferowanych przez strony postępowania dowodów z dokumentów, albowiem ich wiarygodność i autentyczność nie budziła wątpliwości Sądu i nie została skutecznie zakwestionowana przez żadną ze stron.
Sąd uznał za wiarygodne i przydatne dla rozstrzygnięcia sprawy zeznania świadków U. T., R. Ł., D. J., K. R. oraz U. R. (1).
Świadkowie U. T. oraz U. R. (2), podobnie jak powódka, były zatrudnione u strony pozwanej na stanowisku pracownika usług komunalnych. W związku z powyższym, miały one bezpośrednią wiedzę co do zakresu obowiązków na ww. stanowisku. Spójnie zeznały one, że osoby zatrudnione na stanowisku pracownika usług komunalnych na polecenie przełożonych wykonywały prace porządkowe w pomieszczeniach siedziby strony pozwanej, w tym także w budynku biurowym, a w skład tych prac wchodziło także mycie okien. Nakreśliły one też, że zdarzało się, że myły okna w budynku biurowym podczas zastępowania powódki w (...) (...)u.
Świadkowie R. Ł., oraz K. R. byli przełożonymi powódki, przy czym R. Ł. zajmował stanowisko brygadzisty, a D. J. i K. R. - Kierownika (...) (...). Wszyscy ww. świadkowie potwierdzili nakreślony uprzednio przez świadków U. T. oraz U. R. (1) zakres obowiązków pracowników usług komunalnych, a świadkowie R. Ł., oraz K. R. - także okoliczność wykonywania przez powódkę czynności porządkowych w pomieszczeniach siedziby strony pozwanej (w tym także w budynku biurowym) przed powierzeniem jej prowadzenia (...)u. Choć świadek D. J. zeznał, że nigdy nie wydał powódce polecenia sprzątania budynku biurowego, to przyznał, że tożsame polecenia wydawał innym pracownikom usług komunalnych. Zauważyć należy jednak, że ww. świadek był zatrudniony u strony pozwanej do 2020 r., a więc w czasie, gdy system odbioru odpadów nie był jeszcze skomputeryzowany, a w przerwie działania (...)u powódka była znacznie obciążona obowiązkami związanymi z porządkowaniem dokumentacji.
Dowód z przesłuchania powódki Sąd obdarzył przymiotem wiarygodności jedynie częściowo, jako sprzeczny z pozostałym materiałem dowodowym. Sąd nie dał wiary powódce w zakresie w jakim utrzymywała, że sprzątanie w budynku biurowym nie należało do zakresu jej obowiązków na stanowisku pracownika usług komunalnych. Z zeznań wszystkich ww. świadków jasno bowiem wynikało, że wszyscy pracownicy zatrudnieni na wymienionym stanowisku na polecenie przełożonych wykonywali prace porządkowe w pomieszczeniach siedziby strony pozwanej, w tym także w budynku biurowym, a w skład tych prac wchodziło także mycie okien. Potwierdzili oni także, że czynności te przed powierzeniem jej obowiązku obsługi (...)u wykonywała też powódka.
Sąd nie uznał za wiarygodne twierdzeń powódki, że okna w budynku biurowym otwierały się na zewnątrz i że ich mycie wiązałoby się w wspięciem na istotna wysokość. Wszyscy świadkowie zgodnie zeznali, że okna otwierają się do wewnątrz i żeby jej umyć wystarczy wyjść na wysokość 1 metra.
Sąd nie uznał za wiarygodne twierdzenia powódki, że mycie okien w budynku biurowym wiązałoby się z zanurzaniem rąk w zimnej wodzie. Wszyscy świadkowie zeznali zgodnie, że okna były zmywane przy użyciu płynu w sprayu i ręczników papierowych, nie przy użyciu wiadra z wodą. Co więcej, powódka przyznała, że okna w (...) zmywała przy użyciu ręczników papierowych lub myjki M., nie przy użyciu wiadra z wodą . Nie jest zrozumiałe, dlaczego powódka uważała, że w budynku biurowym będzie musiała zmywać okna przy użyciu wiadra z zimną wodą, skoro w (...) nie zmywała okien w ten sposób, inni pracownicy nie zmywali okien w budynku biurowym w ten sposób i przełożony wydający jej polecenie służbowe poinformował ją, że nie będzie musiała używać zimnej wody, że będzie mogła korzystać z gumowych rękawic i że jeśli potrzebuje dodatkowych materiałów do sprzątania, otrzyma je. Sąd miał też na uwadze, że gdy przełożony powiedział powódce, że nie musi zmywać okien przy użyciu wiadra wody, powódka zmieniła przyczynę odmowy wykonania polecenie i podała, że nie jest sprzątaczką.
Dowód z przesłuchania strony pozwanej, którą reprezentował prezes zarządu M. Ł. Sąd obdarzył przymiotem wiarygodności w całości, albowiem treść jego zeznań w pełni korespondowała ze zgromadzonym w aktach sprawy materiałem dowodowym, w tym także z treścią zeznań przesłuchanych w sprawie świadków. Należy dodać, iż zeznania M. Ł. były jasne, logiczne i uzupełniały zgromadzone w sprawie dowody w postaci dokumentów.
W niniejszym postępowaniu, po modyfikacji powództwa pismem z dnia 31 lipca 2025 r., powódka dochodziła zasądzenia na jej rzecz od strony pozwanej kwoty 14.886,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty tytułem odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika.
Natomiast strona pozwana wnosiła o oddalenie powództwa w całości z uwagi na jego bezzasadność, a także zasądzenie kosztów procesu.
W sprawie bezsporne było, iż strony łączyła umowa o pracę na czas nieokreślony. Podstawę prawną żądania powódki stanowił art. 56 § 1 zd. pierwsze k.p. w zw. z art. 58 k.p. Rozstrzygając zasadność dochodzonego żądania, należało więc ustalić, czy strona pozwana rozwiązując z powódką w okresie wypowiedzenia umowę o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia (art. 52 § 1 pkt 1 k.p.) uczyniła to w sposób prawidłowy, a więc spełniało ono wymogi formalne (np. zachowania terminu, konsultacji związkowych, formy pisemnej, podania przyczyny wypowiedzenia), a przypadku udzielenia odpowiedzi pozytywnej, merytorycznego przeanalizowania przyczyny rozwiązania stosunku pracy, tj. czy była one rzeczywista i prawdziwa.
Rozwiązanie umowy o pracę w trybie art. 52 k.p., jako nadzwyczajny sposób rozwiązania stosunku pracy, powinno być stosowane przez pracodawcę wyjątkowo i z ostrożnością. Musi być uzasadnione szczególnymi okolicznościami, które w zakresie winy pracownika polegają na jego umyślności lub rażącym niedbalstwie (wyrok SN z 2 czerwca 1997 r., I PKN 193/97).
Przepis ten nie zawiera katalogu określającego choćby przykładowo, na czym polega ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych przez pracownika. Z jego treści oraz z wieloletniego doświadczenia orzeczniczego wynika jednak, że nie każde naruszenie przez pracownika obowiązków może stanowić podstawę rozwiązania z nim umowy w tym trybie – musi to być naruszenie podstawowego obowiązku, zaś powaga tego naruszenia rozumiana musi być jako znaczny stopień winy pracownika. W orzecznictwie wskazuje się, że typowymi przykładami ciężkich naruszeń podstawowych obowiązków pracowniczych są: pozostawanie pracownika w stanie nietrzeźwości, niewykonanie polecenia, opuszczenie pracy bez usprawiedliwienia oraz zakłócenie porządku w miejscu pracy. Przy ocenie ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, poza oceną stopnia natężenia złej woli pracownika, należy brać również pod uwagę rozmiar szkody, jaką może pociągać za sobą naruszanie obowiązków pracowniczych. Natomiast ocena, czy dane naruszenie obowiązku jest ciężkie, zależy od okoliczności każdego indywidualnego przypadku.
Ponadto, zgodnie z treścią art. 30 § 4 k.p., w oświadczeniu pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia, powinna być wskazana przyczyna uzasadniająca rozwiązanie umowy o pracę. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 maja 2000 r. (I PKN 641/99), naruszenie art. 30 § 4 k.p. ma miejsce wówczas, gdy pracodawca nie wskazuje w ogóle przyczyny wypowiedzenia, bądź gdy wskazana przez niego przyczyna jest niedostatecznie konkretna, a przez to niezrozumiała dla pracownika. Warunku podania pracownikowi przyczyn uzasadniających wypowiedzenie umowy o pracę nie może zastąpić ocena pracodawcy, że przyczyna ta była znana pracownikowi. Podanie pracownikowi przyczyny wypowiedzenia ma umożliwić mu dokonanie racjonalnej oceny, czy ta przyczyna w rzeczywistości istnieje i czy, w związku z tym, zaskarżenie czynności prawnej pracodawcy może doprowadzić do uzyskania przez pracownika odpowiednich korzyści – odszkodowania lub przywrócenia do pracy (zob. wyrok SN z dnia 1 października 1997 r., I PKN 315/97).
Jednocześnie, zgodnie z art. 52 § 2 k.p., rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika nie może nastąpić po upływie 1 miesiąca od uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy.
Strona pozwana dochowała wymogów formalnych, dotyczących rozwiązywania umów o pracę w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. Stosownie do art. 30 § 3 k.p., oświadczenie pracodawcy zostało złożone w formie pisemnej, a ponadto wskazana została przyczyna uzasadniająca rozwiązanie umowy (art. 30 § 4 k.p.). Nie ulega też wątpliwości Sądu, że ww. przyczyna została określona na tyle precyzyjnie, że jej identyfikacja nie sprawiła powódce żadnych trudności. Oświadczenie pracodawcy zawierało przy tym stosowne pouczenie o przysługującym powódce prawie odwołania się do Sądu Pracy. Strona pozwana dochowała też miesięcznego terminu na złożenie oświadczenia o rozwiązaniu umowy. Oświadczenie zostało podpisane przez osobę umocowaną do dokonywania czynności z zakresu prawa pracy w imieniu pozwanego pracodawcy. Zauważyć należy przy tym, że powódka żadnej z ww. okoliczności nie kwestionowała.
W świetle ugruntowanego orzecznictwa sądów powszechnych, ocenie Sądu w niniejszej sprawie zostały poddane tylko i wyłącznie okoliczności wskazane w pisemnym oświadczeniu strony pozwanej z dnia 10 czerwca 2024 r. Bez znaczenia pozostawały w szczególności podnoszone przez powódkę kwestie nienagannego wykonywania przez nią pracy, które, w jej ocenie, mogłyby wskazywać na zasadność zastosowania wobec niej sankcji mniej dotkliwej, niż rozwiązanie z nią umowy o pracę bez wypowiedzenia. Wszak o zwolnieniu w trybie art. 52 § 1 k.p. decyduje jednostkowy czyn, a nie przebieg dotychczasowej pracy (tak: wyrok SN z 2004-12-02 I PK 86/04 Monitor Prawa Pracy 2005/6/1).
Zgodnie z treścią oświadczenia strony pozwanej, przyczyną rozwiązania umowy o pracę było ciężkie naruszenie przez powódkę podstawowych obowiązków pracowniczych, tj. odmowa wykonania wydanego jej polecenia umycia co najmniej jednego okna dziennie w budynku biurowym strony pozwanej podczas przerwy w działaniu (...)u, tj. w godzinach od 13:00 do 15:00.
W myśl art. 100 § 1 k.p., pracownik jest obowiązany wykonywać pracę sumiennie i starannie oraz stosować się do poleceń przełożonych, które dotyczą pracy, jeżeli nie są one sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę.
Jednocześnie pracownik jest zobowiązany w szczególności do przestrzegania czasu pracy ustalonego w zakładzie pracy, a także regulaminu pracy i ustalonego w zakładzie pracy porządku (art. 100 § 2 pkt 1 i 2 k.p.).
Niewykonanie polecenia służbowego co do zasady stanowi podstawę do rozwiązania umowy w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. (tak m.in. wyrok SN z 12.6.1997 r., I PKN 211/97). Cechą stosunku pracy jest bowiem podporządkowanie pracodawcy, który autonomicznie decyduje o organizacji własnej działalności i wyborze sposobów, którymi chce dążyć do realizacji swoich celów.
W niniejszej sprawie bezsporne było, że powódka odmówiła wykonania polecenia, na które wskazał pracodawca w oświadczeniu o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia. Spór dotyczył natomiast tego, czy mycie okien w budynku biurowym strony pozwanej wchodziło w zakres obowiązków na stanowisku pracownika usług komunalnych, na którym zatrudniona pozostawała powódka.
Jak ustalono w toku niniejszego postępowania, od co najmniej 2021 r. wszyscy pracownicy strony pozwanej, z wyjątkiem kierowców i ładowaczy, byli zatrudnieni na stanowisku pracownika usług komunalnych. Zakres obowiązków osób zajmujących wymienione stanowisko nigdy nie został określony pisemnie. Na podstawie zeznań powołanych świadków Sąd zdołał jednak ustalić, że zakres ten obejmował przede wszystkim czynności związane z utrzymaniem zieleni (w tym m.in. pielenie, sadzenie kwiatów, koszenie), a także sprzątanie ulic oraz budynków strony pozwanej. Lista czynności zlecanych tym pracownikom zmieniała się na bieżąco, w zależności od potrzeb . Jeszcze przed powierzeniem powódce prowadzenia (...)u realizowała ona wszystkie z ww. czynności przypisanych do stanowiska pracownika usług komunalnych, w tym – co istotne dla nin. sprawy – sprzątała w budynku biurowym strony pozwanej. Po tym, jak powódka zajęła się obsługą (...)u, wykonywane przez nią czynności obejmowały przyjmowanie odpadów, wprowadzaniem danych do systemu, utrzymywaniem czystości w punkcie (na placu oraz w kilku pomieszczeniach punktu), a także zakrywanie odpadów plandeką w czasie deszczu. Zauważyć należy jednak, że choć powódka zasadniczo nie zajmowała się wówczas sprzątaniem budynku biurowego (tylko z tego powodu, że czynności te były wykonywane przed jej godzinami pracy, tj. między 6:00 a 7:00), to sprzątała pomieszczenia (...)u, w tym także myła tam okna. Oprócz tego, powódka na zlecenie przełożonego wykonywała też prace porządkowe poza punktem (...) oraz placem, gdzie przyjmowano odpady.
Z powyższego jednoznacznie wynika, że przez cały okres zatrudnienia na stanowisku pracownika usług komunalnych powódka wykonywała różnego rodzaju czynności porządkowe w obiektach strony pozwanej . Nie ulega więc wątpliwości, że prace o tym charakterze wchodziły w zakres jej obowiązków . Na powyższe wskazuje również to, że inne osoby zatrudnione na stanowisku pracownika usług komunalnych, tj. U. T., U. R. (2) oraz U. S. także były doraźnie zobowiązywane do sprzątania budynków strony pozwanej (w tym budynku biurowego), przy czym po zwolnieniu osoby sprzątającej budynek biurowy w 2019 r., wykonywanie prac porządkowych wewnątrz tego obiektu było polecane wyłącznie ww. pracownicom. Podkreślić trzeba też, że podczas zastępowania przez te pracownice powódki w (...)u nie tylko sprzątały one w pomieszczeniach punktu i na placu, ale także porządkowały one pomieszczenia w budynku biurowym, w tym myły znajdujące się tam okna .
Należy podkreślić, że powierzenie powódce obsługi punktu (...) nie wiązało się ze zmianą jej stanowiska pracy.
Zakres obowiązków powódki obejmował nie tylko obsługę punktu (...), ale też inne prace porządkowe (w tym poza punktem (...)) na polecenie przełożonych, w razie potrzeby pracodawcy. W czerwcu 2024 roku taka potrzeba pracodawcy powstała, w związku z tym, że pozostali pracownicy komunalni, bardzo obciążeni przy pracach porządkowych w mieście, nie byli w stanie umyć okien w budynku biurowym w godzinach 6:00-7:00.
Sąd zwraca uwagę na to, że w skierowaniu na badanie przez lekarza medycyny pracy jako podstawowe czynności wykonywane na stanowisku powódki wymieniono: opróżnianie pojemników z odpadami, koszenie trawy kosiarkami i kosami spalinowymi, zamiatanie ulic i placów ręcznie i przy użyciu zamiatarki spalinowej, odchwaszczanie rabat, podlewanie roślin, odśnieżanie ulic i placów oraz posypywanie solą i piaskiem, przycinanie żywopłotów nożycami o napędzie spalinowym, karczowanie drzew. Dalej wskazano, że pracy pracownik używa narzędzi ręcznych i narzędzi o napędzie spalinowym, w tym samojezdnych maszyn do odśnieżania i koszenia trawy. Poza tym pracownik obsługuje punkt selektywnej zbiórki odpadów komunalnych. W punkcie określającym inne czynniki pracy, w tym niebezpieczne, wskazano pracę na wysokości do 3m. Są to wszystko czynności o wiele bardziej wyczerpujące fizycznie i brudzące niż popsikanie szyby sprayem i starcie płynu papierowym ręcznikiem (gdyż tego właśnie oczekiwał od powódki pracodawca, co jej wytłumaczono).
Biorąc pod uwagę, że powódka była zatrudniona na stanowisku pracownika komunalnego i że istotą jej pracy były czynności porządkowe, a nawet praca z odpadami , nie sposób przyjąć, że zmywanie szyb było czynnością wykraczającą poza jej zakres obowiązków, sprzeczną z charakterem jej pracy, nadmiernie uciążliwą czy upokarzającą. Powódka wielokrotnie miała w pracy kontakt z wodą - przy pracach porządkowych w pomieszczeniach (...) i biurowych oraz okrywaniu i zabezpieczaniu przed zamoknięciem niektórych frakcji odpadów na placu, także w trakcie opadów deszczu i śniegu.
W związku z usprawnieniem prowadzenia dokumentacji, powódka miała niewiele zdań do wykonania w godzinach od 13:00 do 15:00 . Wydane jej przez pracodawcę polecenie miało na celu produktywne wykorzystanie jej pracy przez pracodawcę.
Sąd nie podzielił też twierdzeń powódki, jakoby wykonanie wydanego jej polecenia mogło mieć negatywny wpływ na jej zdrowie. Powódka posiadała aktualne orzeczenie o zdolności do pracy i nigdy nie zgłaszała pracodawcy, że powinna unikać kontaktu z wodą . Powódka nie odwołała się od tego orzeczenia. Co więcej, ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że mycie okien u strony pozwanej odbywa się przy pomocy płynu do szyb z atomizerem oraz ręczników papierowych. Nadto powódka została poinformowana, że do wykonania tej czynności mogłaby użyć rękawic. Wbrew twierdzeniom powódki w tym zakresie, aby wykonać polecenie przełożonych, nie musiałaby ona więc moczyć rąk w wodzie. Nadto, wszystkie okna u strony pozwanej otwierają się do wewnątrz, w związku z czym powódka nie musiałaby wspinać się na znaczne wysokości, a jedynie wyjść na trzeci lub czwarty szczebel drabiny (ok. 1m). Zaznaczyć należy przy tym, że powódka posiadała zgodę lekarza medycyny pracy na pracę na wysokości do 3m. Uwadze Sądu nie uszło także to, że wykonując swoje codzienne czynności, powódka niewątpliwie miała regularny kontakt z wodą - chociażby przy okazji mycia podłóg w pomieszczeniach punktu, a także w czasie zakrywania odpadów plandeką w czasie deszczu.
Zarządzeniem z dnia 15 października 2024 roku pełnomocnika powódki zobowiązano do podania w terminie dwóch tygodni wszystkich twierdzeń i dowodów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy pod rygorem utraty prawa do ich powoływania w toku dalszego postępowania. Pismo sądowe zawierające powyższe zobowiązanie doręczono pełnomocnikowi powódki w dniu 8 listopada 2024 roku. Mimo tego wezwania, powódka nigdy nie zaoferowała jakichkolwiek dowodów na to, że lekarz zabronił jej pracy z wodą.
Nadmienić należy też, że wydanie powódce polecenia umycia okien w budynku biurowym związane było z dużym obciążeniem pracowników usług komunalnych zajmujących się pielęgnacji zieleni i sprzątaniem ulic. Powódka zaś, jak słusznie wskazywała strona pozwana, od 13:00 do 15:00, tj. w przerwie działania (...)u zasadniczo nie wykonywała obowiązków związanych z jego obsługą. Od 2023 r., tj. od pełnego skomputeryzowania systemu odbioru odpadów, w czasie przerwy powódka nie zajmowała się też porządkowaniem dokumentacji. Zgodnie zatem z § 5 pkt 1 lit. a obowiązującego u strony pozwanej Regulaminu pracy, który stanowi, że do podstawowych obowiązków pracownika należy wykorzystanie w pełni czasu pracy na pracę zawodową, powódka miała obowiązek przejąć obowiązki wykonywane dotychczas przez inne osobę, które, jak ustalono, i tak znajdowały się w zakresie zadań przypisanych do jej stanowiska pracy.
Sąd zauważa też, że pracodawca nie zdecydował się na rozwiązanie z powódką umowy o pracę bezpośrednio po pierwszej, ustnej odmowie wykonania wydanego jej polecenia . Przełożeni powódki zdecydowali się przeprowadzić z nią rozmowy, w toku których m.in. szczegółowo wyjaśniali jej, w jaki sposób mogłaby wykonać polecenie, nie narażając się na kontakt z wodą, a nadto sporządzili pisemne polecenie. Dopiero po ponownej, pisemnej odmowie wykonania polecenia przez powódkę strona pozwana podjęła kroki celem rozwiązania stosunku pracy z powódką. Należy mieć też na uwadze, że po wyjaśnieniu powódce przez przełożonych, że przy myciu okien nie będzie musiała zanurzać rąk w wodzie, powódka podała, że i tak nie wykona tego polecenia, bo nie jest sprzątaczką.
Powódka działała umyślnie (zamiar bezpośredni), gdyż świadomie odmówiła wykonania polecenia służbowego.
Powódka naruszyła podstawowy obowiązek pracowniczy w stopniu ciężkim (art. 52 § 1 pkt 1 k.p., co stanowi podstawę do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika). W myśl art. 100 § 1 k.p. pracownik jest obowiązany wykonywać pracę sumiennie i starannie oraz stosować się do poleceń przełożonych , które dotyczą pracy, jeżeli nie są one sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę. Wykonywanie pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę stanowi istotę zobowiązania ciążącego na pracowniku (art. 22 § 1 k.p.). Powódka naruszyła swój podstawowy obowiązek pracowniczy ( wykonywanie poleceń pracodawcy zgodnych z przepisami prawa i umową o pracę) i uczyniła to w sposób ciężki ( poprzez całkowitą odmowę wykonania polecenia , tłumacząc, że „nie jest sprzątaczką”).
Powódka swoim działaniem naraziła i naruszyła interes pracodawcy. Pozbawiła pracodawcę świadczonej przez siebie pracy . Jednocześnie wytworzyła sytuację, w której w przypadku braku zdecydowanej reakcji pracodawcy, inni pracownicy pozwanej spółki mogliby również zacząć kwestionować polecenia przełożonych (które z uwagi na charakter działalności pozwanej spółki często dotyczą uciążliwych czy brudzących czynności). Strona pozwana przekonująco uargumentowała, że jest dla niej bardzo ważne, aby pracownicy na bieżąco wypełniali polecenia przełożonych , gdyż nie jest możliwe ustalenie planu pracy z wyprzedzeniem i przełożeni dzielą pracę każdego dnia, w zależności od sytuacji w mieście i aktualnej potrzeby.
Resumując, Sąd przyjął, że czynności objęte poleceniem pracodawcy wchodziły w skład obowiązków pracowniczych powódki. Powódka bezpodstawnie odmówiła więc wykonania polecenia, co stanowiło ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych, uzasadniające rozwiązanie z powódką umowy o pracę bez wypowiedzenia.
Z powyższych względów, Sąd w punkcie I sentencji wyroku, oddalił odwołanie jako bezzasadne.
W punkcie II sentencji wyroku Sąd na podstawie art. 102 k.p.c. odstąpił od obciążenia powódki kosztami procesu poniesionymi przez stronę pozwaną.
W myśl art. 102 k.p.c. w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami.
Art. 102 k.p.c. – realizujący zasadę słuszności – dopuszcza możliwość odstąpienia od zasady odpowiedzialności za wynik procesu w wypadkach szczególnie uzasadnionych. Pozwala na nieobciążanie przegrywającego obowiązkiem zwrotu kosztów procesu przeciwnikowi albo zasądzenie tylko części kosztów. Ocena, czy takie przypadki rzeczywiście występują, została pozostawiona uznaniu Sądu , a kontrola instancyjna dotyczy tylko sytuacji, gdy zastosowanie omawianego przepisu nastąpiło z rażącym naruszeniem zasad przewidzianych w tym przepisie, gdy ocena sądu jest dowolna i pozbawiona uzasadnionych podstaw albo gdy sąd w ogóle nie uzasadnił zastosowania tego przepisu.
Do kręgu wypadków szczególnie uzasadnionych zalicza się okoliczności związane z przebiegiem procesu, jak również te występujące poza jego obszarem. Do pierwszych zaliczane są sytuacje wynikające z charakteru roszczenia poddanego rozstrzygnięciu, jego znaczenia dla strony, subiektywne przekonanie strony o zasadności roszczenia , przedawnienie. Okoliczności zewnętrzne to te dotyczące sytuacji majątkowej i życiowej strony . Do oceny całokształtu okoliczności konieczne jest uwzględnienie zasad współżycia społecznego. Pojęcie „wypadków szczególnie uzasadnionych” opiera się na zwrocie niedookreślonym, co może uzasadniać odwoływanie się również do argumentów natury aksjologicznej (M. Kuchnio [w:] Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Art. 1–505(39). Tom I, red. O. M. Piaskowska, Warszawa 2024, art. 102).
Sąd miał z powódką bezpośredni kontakt w toku posiedzenia przygotowawczego oraz rozprawy i należy stwierdzić, że występowało u niej silne, subiektywnie uzasadnione poczcie własnej racji i pokrzywdzenia . Powódka jest osobą w trudnej sytuacji ekonomicznej.
W punkcie III sentencji wyroku nieuiszczonymi kosztami sądowymi w postaci opłaty od pozwu Sąd obciążył Skarb Państwa, mając na uwadze, że zgodnie z dyspozycją art. 98 k.p.c. w zw. z art. 113 ust. 1 u.k.s.c. nie było podstaw do obciążenia tymi kosztami strony wygrywającej sprawę – w niniejszej sprawie strony pozwanej – natomiast powódka, która przegrała proces, była zwolniona od kosztów sądowych z mocy ustawy (art. 96 ust. 1 pkt 4 u.k.s.c. w zw. z art. 35 ust. 1 u.k.s.c.).
Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia
Osoba, która wytworzyła informację: Asesor Sądowy Krzysztof Trnka, Ławnik Dorota Lisowska , Ławnik Anna Chorążewska
Data wytworzenia informacji: