IV P 1337/24 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy Wrocław Śródmieście we Wrocławiu z 2025-12-02

Sygn. akt IV P 1337/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 2 grudnia 2025 r.

Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia we Wrocławiu IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w następującym składzie:

Przewodniczący: Sędzia Agnieszka Chlipała-Kozioł

Ławnicy: Ewa Żółtańska, Krystyna Mazurek

Protokolant: Przemysław Studziński

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 listopada 2025 r. we Wrocławiu

sprawy z powództwa S. Ż.

przeciwko (...) (...) Sp. z o.o. we I.

o przywrócenie do pracy

I.  oddala powództwo;

II.  zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 360 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego;

III.  nieuiszczone koszty sądowe zalicza na rachunek Skarbu Państwa.

Sygn. akt IV P 1337/24

UZASADNIENIE

Dnia 13.06.2024 r. (data wpływu do Sądu) powód S. Ż. wniósł odwołanie od rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z dnia 20.05.2024 r. złożonego przez pracodawcę (...) (...) sp. z o.o. z siedzibą we I., wnosząc o przywrócenie go na zajmowane stanowisko pracy, ewentualnie o zasądzenie od pozwanej na jego rzecz kwoty 42.735,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty tytułem odszkodowania za nieuzasadnione rozwiązanie umowy o pracę, a także o zasądzenie od pozwanej kosztów procesu.

W uzasadnieniu swojego żądania powód zakwestionował prawdziwość i zasadność przyczyny rozwiązania umowy o pracę, wskazanej w oświadczeniu z dnia 20.05.2024 r., tj. naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych poprzez zabór mienia pracodawcy (pojazdów marki G. – 1 sztuka oraz U. - 2 sztuki). Powód podniósł także, że rozwiązano z nim umowę o pracę z naruszeniem wymogów formalnych, bowiem pracodawca nie zachował terminu miesiąca na złożenie oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę, wynikającego z art. 52 § 2 k.p.

Powód wskazał, że nigdy nie „zabrał” swojemu pracodawcy jakiegokolwiek auta i podkreślił, że pracodawca nie sprecyzował o jaki samochód marki G. pracodawcy chodziło. Jednocześnie powód stwierdził, że w grudniu 2023 r. kupił za kwotę 254.610,00 zł brutto od pozwanej samochód marki G. po zakończeniu okresu leasingowego auta, co ujęto w fakturze (...) z dnia 31.12.2023 r. Powód podniósł ponadto, że jest dla niego niezrozumiałym, dlaczego pracodawca po pół roku od sprzedaży powyższego samochodu, w czasie trwającego konfliktu i braku zaufania pomiędzy pozwana a powodem, do czego zdaniem powoda przyczynił się mobbing i chęć jego zwolnienia od dłuższego czasu, podaje powyższą transakcję jako przyczynę wypowiedzenia. Powód zaprzeczył także, aby „zabrał” pracodawcy 2 samochody marki U.. W ocenie powoda rozwiązanie umowy o pracę w trybie dyscyplinarnym było spowodowane dużymi problemami finansowymi pozwanej. Powód podniósł, że w dniu składania pozwu nie zostało wypłacone mu wynagrodzenie za miesiące marzec, kwiecień i maj oraz ekwiwalent za niewykorzystany urlop. Zdaniem powoda jego zwolnienie chorobowe było pretekstem dla pozwanej do zwolnienia dyscyplinarnego i niewypłacania zaległości.

W odpowiedzi na pozew z dnia 10.03.2025 r. (data wpływu do Sądu) strona pozwana (...) (...) sp. z o.o. z siedzibą we I. wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

Uzasadniając swoje stanowisko, strona pozwana wyjaśniła, że powód zajmował u niej stanowisko kierownicze - był dyrektorem zarządzającym oraz jest synem L. Ż., z którym również w dniu 20.05.2024 r. rozwiązano umowę o pracę bez wypowiedzenia z analogicznych do powoda przyczyn. Obsługę księgową, kadrową i płacową strony pozwanej realizowało zewnętrze biuro rachunkowe, a w okresie zatrudnienia powoda było to biuro rachunkowe: H. G. G. (2) (...) z siedzibą we I., z którym nawiązano współpracę na polecenie powoda.

Strona pozwana dalej podniosła, że stałe i niemal wyłączne relacje w sprawach księgowych z tym biurem utrzymywali powód i jego ojciec L. Ż.. Zdaniem pozwanej S. Ż. podjął działania, których celem było ograniczenie ilości osób, które w sprawach kadrowych lub księgowych, mogły uzyskiwać informacje od pracowników tego biura. Pozwana wskazała, że wystawienie u niej faktur odbywało się z wykorzystaniem programu H..pl i czynności z tym związane wykonywane były wyłącznie przez powoda - który wykorzystał ten fakt w celu ukrycia przed prezesem zarządu S. I. informacji o faktycznie wystawionych w danym miesiącu fakturach.

Pozwana spółka wskazała dalej, że dopiero w miesiącu maju 2024 roku zarząd strony pozwanej powziął informację i ustalił, iż strona pozwana dokonała zbycia na rzecz powoda trzech pojazdów: w dniu 31.12.2023 r. samochodu G. (...) (1), rok produkcji 2019, numer rejestracyjny (...) oraz w dniu 29.02.2024 r. 2 samochodów marki U. (...) rok produkcji 2021 o numerze rejestracyjnym (...) oraz o numerze rejestracyjnym (...). Faktury dokumentujące tę transakcje powód wystawił w programie fakturownia.pl, ale następnie usunął je z programu, po czym nastąpiło jedynie fizyczne przekazanie tych faktur do biura rachunkowego i zaksięgowane ich dla potrzeb rozliczenia podatku VAT. W ocenie strony pozwanej, powyższe służyło temu, aby wiedzy o transakcjach nie powzięły osoby trzecie u strony pozwanej, w tym Prezes Zarządu strony pozwanej, a jednocześnie, aby faktury ujęte zostały w dokumentacji biura rachunkowego prowadzącego obsługę księgową pozwanej. Strona pozwana stwierdziła, że faktury przekazał do biura rachunkowego prowadzącego obsługę księgową strony pozwanej ojciec powoda osobiście, bez wiedzy oraz zgody zarządu strony pozwanej, a następnie podpisał aneks do umowy ubezpieczenia pojazdu marki G. (...) (3), przepisując na powoda ubezpieczenie pojazdu w ramach składki cały czas płaconej przez stronę pozwaną.

Pozwana spółka wskazała ponadto, że faktury zostały wystawione jako faktury gotówkowe, ale ustalono, że do strony pozwanej nie wpłynęły z tytułu tych transakcji żadne środki finansowe. Po tym jak ujawniono przedmiotowe transakcje, strona pozwana wystawiła korekty faktury VAT przesyłając je do powoda - jednak nie zostały one podpisane i odesłane do strony pozwanej.

Strona pozwana wskazała również, że to powód administrował elektronicznymi skrzynkami pocztowymi strony pozwanej dokonując w tym zakresie działań, których skutkiem było to, że korespondencja nie wpływała do adresatów u strony pozwanej (była kasowana) lub była przekierowywana na prywatny adres pocztowy (...).

W odniesieniu do zarzutu powoda, że strona pozwana zwolniła powoda dopiero po pół roku po datach transakcji strona pozwana podniosła, że informację zaistnieniu tych zdarzeń zarząd strony pozwanej - prezes zarządu S. I. - powziął w miesiącu maju 2024 roku, po tym, gdy w spółce zapadła decyzja, aby sprzedać przedmiotowe pojazdy i uzyskane z ich sprzedaży środki finansowe przeznaczyć na spłatę zaległości ciążących na stronie pozwanej.

Strona pozwana podniosła także, że już po rozwiązaniu stosunku pracy z powodem i jej ojcem, strona pozwana ujawniła proceder zaboru mienia Spółki oraz cykliczne wyprowadzane ze spółki pieniędzy przez powoda poprzez wystawiane przez niego faktury za fikcyjne usługi, w tym zwłaszcza biurowo-administracyjne, które były nieodłącznym elementem jego obowiązków pracowniczych. Zdaniem strony pozwanej, w następujących po sobie kolejnych latach począwszy od 2019 r., powód wystawiał nieprzerwanie poprzez zarejestrowaną na siebie firmę na rzecz pozwanej spółki faktury VAT tytułem zwrotu za wynajem samochodu osobowego za 4.000,00 zł miesięcznie, pomimo że dysponował służbowym pojazdem stanowiącym mienie spółki. Strona pozwana podniosła ponadto, że różnego rodzaju fikcyjne, bądź zupełnie niedookreślone przedmiotowo w ocenie pozwanej usługi, rzekomo świadczone przez powoda w 2021 r., były przedmiotem wystawionych przez niego kilkudziesięciu faktur VAT na łączna kwotę 1.825.224,36 zł brutto.

Pozwana spółka wskazała ponadto, że po ujawnieniu okoliczności zaboru pojazdów przez powoda i jego ojca, strona pozwana zażądała natychmiastowego ich zwrotu, a z korespondencji SMS z ojcem powoda wynika, że w reakcji na poczyniony zarzut kradzieży ojciec powoda próbował przeforsować transakcję odsprzedaży zwrotnej samochodów. W tym celu zaprojektował, podpisał i przesłał do podpisania stronie pozwanej umowę odsprzedaży pojazdów. Strona pozwana umowy nie podpisała.

Pozwana spółka zaprzeczyła ponadto, by jej problemy finansowe stały się przyczyną rozwiązania stosunku pracy z powodem.

W piśmie procesowym z dnia 08.08.2025 r. (data wpływu pisma do Sądu) powód podniósł, że zapłacił Prezesowi pozwanej kwotę 254.610,00 zł gotówką za samochód G. (...) (2), nr rej. (...) w grudniu 2023 r, o czym świadczy fakt, iż w marcu 2024 r. Prezes spółki odmówił zapłaty faktury VAT wystawionej przez serwis (...) powołując się na to, że spółka nie jest już właścicielem samochodu, a faktura została zapłacona przez ojca powoda. Powód wskazał, że w 2018 roku zakupił od pozwanej inny samochód w sposób podobny z tym, że do zapłaty doszło poprzez kompensatę. Powód zaprzeczył także podnoszonej przez pozwaną fikcyjności usług biurowo-administracyjnych i najmu samochodu. Wskazał, że umowa najmu samochodu została podpisana przez Prezesa Zarządu S. I. w dniu 29.06.2018 i w związku z nią były wystawiane faktury VAT. Dalej powód wskazał, że w lipcu 2019 roku oraz grudniu 2020 Prezes Zarządu zawarł z nim umowę o świadczenie usług w oparciu o którą wykonywał pracę w nich określoną. Podstawę rozliczeń stanowiły faktury VAT albo protokół odbioru usług lub załącznik, na podstawie, których wystawiana była faktura. Powód podkreślił, że wszystkie rzeczone faktury został opłacone przelewem bankowym wykonanym przez S. I. lub jego żonę T. I. (1), jako, że byli oni jedynymi osobami w Grupie (...) sp. z o.o. posiadającymi takie uprawnienia. Dalej powód wskazał, że samochody U. (...) zostały przepisane z powrotem na pozwaną i (...) (...) jest ich właścicielem, zgodnie z (...), a także, że nie miał możliwości objęcia ich w fizyczne posiadanie, z uwagi na korzystanie z nich przez innych pracowników Grupy (...) sp. z o.o. Powód podniósł ponadto, że korespondencja elektroniczna załączona przez pozwaną została przedstawiona w oderwaniu od kontekstu okoliczności w jakich była wysłana. W ocenie powoda wszelkie czynności, w tym usunięcie faktur VAT z systemu, odbywały się za zgodą, wiedzą, a nawet na wyraźnie polecenie Prezesa Zarządu S. I., aby wiedza o faktycznej sytuacji Spółki nie wyszła poza ścisłe grona osób. Powód wskazał ponadto, że zarejestrowany 14.12.2023 r. nowy podmiot gospodarczy (...) Sp. z o.o. z/s we I. niejako przejął działalność pozwanej, a skutkiem tego pozwana nie ma możliwości odzyskania stabilizacji finansowej z uwagi na skalę zadłużenia.

W piśmie procesowym z dnia 31.10.2025 r. (data wpływu pisma do Sądu) powód wskazał ponadto, że przekazywał Prezesowi pozwanej zestawienia finansowe uwzględniające transakcję sprzedaży G. w postaci bilansu zysków i strat za rok 2023, a tym samym twierdzenia strony pozwanej o braku wiedzy w zakresie przedmiotowej transakcji są nieprawdziwe.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny

Strona pozwana (...) (...) sp. z o.o. z siedzibą we I. wykonuje działalność gospodarczą polegającą głównie na prowadzaniu robót budowlanych. Prezesem Zarządu spółki jest S. I., a jego żona T. I. (2) jest wspólnikiem spółki.

Bezsporne, a nadto dowód:

Informacja odpowiadająca odpisowi pełnemu z KRS pozwanej (k. 37-40)

Powód pozostawał zatrudniony w pozwanej spółce od dnia 01.03.2014 r. do dnia 3.06.2024 r., ostatnio na stanowisku Dyrektor Zarządzający/Specjalista ds. Bezpieczeństwa i Higieny Pracy, w pełnym wymiarze czasu pracy.

W oświadczeniu o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia z dnia 20.05.2024 r. jako przyczynę rozwiązania umowy wskazano naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych (art. 52 § 1 pkt 1 k.p.) poprzez zabór mienia pracodawcy (pojazdów marki G. – 1 szt oraz U. - 2 sztuki). W oświadczeniu zamieszczono pouczenie o przysługującym pracownikowi prawie odwołania do sądu pracy.

Bezsporne, a nadto dowód:

porozumienie stron o rozwiązaniu umowy o pracę z dnia 31.10.2016 r. – akta osobowe powoda

umowa o pracę z dnia 01.03.2018 r. – akta osobowe powoda

aneks do umowy o pracę z dnia 31.10.2022 r. – akta osobowe powoda

świadectwo pracy z dnia 23.05.2024 r. - akta osobowe powoda

korekta świadectwa pracy z dnia 04.09.2024 r. – akta osobowe powoda

oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia z dnia 20.05.2024 r. wraz z potwierdzeniem odbioru listu poleconego – akta osobowe powoda

Pozwana spółka zatrudniała także L. Ż., ojca powoda, który od 2014 r. do maja 2024 r. był prokurentem w pozwanej spółce.

Bezsporne, a nadto dowód:

informacja odpowiadająca odpisowi pełnemu z KRS pozwanej (k. 37-40)

uchwała Zarządu pozwanej spółki z dnia 16 maja 2024 r. w sprawie odwołania prokury samoistnej (k. 36)

W okresie zatrudnienia powoda obsługę księgową, kadrową i płacową strony pozwanej realizowało zewnętrzne biuro rachunkowe (...) z siedzibą we I.. Z biurem w sprawach spółki głównie kontaktował się powód i jego ojciec L. Ż.. Biuro ustalało jedną osobę do kontaktu z firmą, którą obsługiwało.

Bezsporne, dowód:

zeznania świadka L. Ż. (k. 175 verte)

zeznania świadka Z. Ż. (k. 263)

wyjaśnienia strony pozwanej S. I. (k. 296 verte)

zeznania świadka I. S. (k. 240)

Pozwana i biuro rachunkowe korzystało z programu H..pl, w którym wystawiano faktury. Faktury były także dostarczane do biura rachunkowego papierowo. W przypadku zawarcia w fakturze informacji, że płatność dokonana była gotówką, księgowy wprowadzał kwotę z faktury jako wpływ w rozliczeniu spółki i nie weryfikował, czy pieniądze trafiły do spółki.

Dowód:

zeznania świadka Z. Ż. (k. 263)

zeznania świadka G. G. (1) (k. 265)

Pozwana spółka miała obowiązek sporządzania sprawozdań rocznych zysków i start, składanych w terminie do 30 czerwca następnego roku kalendarzowego. Spółka pozwana zlecała biuru częstsze sporządzenie sprawozdań, co kilka miesięcy, na potrzeby uzyskania kredytów lub leasingu. Sporządzony bilans i rachunek zysków i strat był wysyłany przez biuro do powoda. Biuro wyliczało podatki, które pozwana następnie miała zapłacić. Podatki opłacała T. I. (2), na podstawie wiadomości e-mail z księgowości przekazanej je przez L. Ż.. Te same wyliczenia podatkowe otrzymywał Urząd Skarbowy. Kwota ujęta na fakturze dotycząca sprzedaży samochodu G. o nr rejestracyjnym (...) była uwzględniona w rozliczeniach z ZUS oraz Urzędem Skarbowym.

Dowód:

rachunek zysków i strat oraz bilans za 2023 r. (k. 282-286 verte)

zeznania świadka Z. Ż. (k. 263)

zeznania świadka G. G. (1) (k. 264-265)

T. I. (2) miała wiedzę o tym, co dzieje się w pozwanej spółce, dokonywała płatności w zakresie wynagrodzeń, a także uczestniczyła w spotkaniach odbywających się w spółce, w tym z Urzędem Skarbowym w sprawie rozłożenia podatków na raty pod koniec 2023 r.

Dowód:

zeznania świadka T. I. (1) (k. 240 verte)

zeznania świadka C. T. (k. 296)

wyjaśnienia strony pozwanej S. I. (k. 297)

zeznania świadka G. G. (1) (k. 265)

W dniu 31.12.2023 r. powód wystawił w systemie fakturownia.pl fakturę nr (...) dotyczącą sprzedaży samochodu osobowego G. (...) (1), rok prod. 2019, nr rejestracyjny (...), oznaczając jako sprzedawcę (...) (...) sp. z o.o. a jako nabywcę siebie, S. Ż., cenę samochodu określił jako 254.610,00 zł brutto.

Następnie, w dniu 29.02.2024 r. powód wystawił w systemie fakturownia.pl dwie faktury dotyczące sprzedaży samochodów marki U.. Pierwsza z faktur dotyczyła samochodu U. (...), rok prod. 2021, nr rejestracyjny (...), a druga samochodu tej samej marki i roku produkcji o numerze rejestracyjnym (...). W obu fakturach powód oznaczył jako sprzedawcę (...) (...) sp. z o.o. a jako nabywcę siebie, S. Ż.. Cenę pierwszego pojazdu wskazaną w fakturze określono na kwotę 76.000,00 zł brutto, a cenę drugiego pojazdu - na kwotę 75.000,00 zł brutto.

We wszystkich fakturach jako sposób płatności wskazano gotówkę. Na fakturach dot. samochodów marki U. wskazano w uwagach: mechanizm podzielonej płatności.

Bezsporne, a nadto dowód:

faktura nr (...) z dnia 31.12.2023 r. (k. 44)

faktura z dnia 29.02.2024 r. dot. samochodu o nr rejestracyjnym (...) (k. 45)

faktura z dnia 29.02.2024 r. dot. samochodu o nr rejestracyjnym (...) (k. 46)

Faktury za wszystkie trzy samochody zostały przez powoda wprowadzone do systemu fakturownia.pl, a następnie zostały przez niego z tego systemu usunięte. Do biura rachunkowego dostarczono je w formie papierowej.

Dowód:

zeznania świadka C. T. (k. 295 verte)

wyjaśnienia strony pozwanej S. I. (k. 296 verte)

wiadomość e-mail z dnia 17.01.2024 r. (k. 50)

wiadomość e-mail z dnia 21.03.2024 r. (k. 52)

wydruki z programu fakturownia.pl (k. 42-43)

W wiadomości mailowej z dnia 04.01.2024 r. powód skierował prośbę o zawarcie umowy ubezpieczenia samochodu marki G., o numerze rejestracyjnym (...) na niego jako osobę prywatną, wskazując jako użytkownika samochodu spółkę. Spółka ponosiła koszty tego ubezpieczenia.

Dowód:

zeznania świadka C. T. (k. 296)

wiadomość e-mail z dnia 04.01.2024 r. (k. 47)

aneks do polisy generalnej (k. 48)

faktura za polisę dot. samochód marki G., o numerze rejestracyjnym (...) (k. 49)

Własność pojazdów na podstawie faktur została przeniesiona na S. Ż.. Prezes zarządu pozwanej spółki (...) nie umawiał się z powodem S. Ż. ani jego ojcem L. Ż. na sprzedaż powyższych pojazdów i ani on, ani jego żona T. I. (2) nie mieli o fakcie przeniesienia własności pojazdów wiedzy. Pozwana spółka nie otrzymała żadnych środków pieniężnych za powyższe samochody.

Dowód:

wyjaśnienia strony pozwanej S. I. (k. 296 i verte)

zeznania świadka T. I. (1) (k. 240 verte)

informacja z (...) dot. samochodów marki U. (...) (k. 218-219)

faktura korygująca do faktury nr (...) (k. 54)

faktura korygująca do faktury nr (...) (k. 55)

faktura korygująca do faktury nr (...) (k. 56)

L. Ż. poinformował w dniu 5 maja 2024 r. Prezesa Zarządu S. I. oraz T. I. (1) o przeniesieniu własności samochodów marki U. podczas rozmowy, która odbyła się po powrocie S. I. ze szpitala, w którym przebywał ze względu na przebyty udar w dniach od 19 kwietnia do 29 kwietnia 2024 r. Powód nie uczestniczył w tej rozmowie, w związku z przebywaniem na zwolnieniu lekarskim. Następnego dnia Prezes Zarządu dowiedział się przeniesieniu własności samochodu marki G., numer rejestracyjny (...). L. Ż. nie wyjaśnił, dlaczego doszło do transakcji sprzedaży aut.

Prezes Zarządu zauważył problemy ze swoją skrzynką mailową po rozmowie ze L. Ż. o przeniesieniu własności U., po dniu 5 maja 2024 r.

Dowód:

zeznania świadka C. T. (k. 295 verte i 296)

wyjaśnienia strony pozwanej S. I. (k. 296-297)

zeznania świadka G. N. (k. 239)

zeznania świadka T. I. (1) (k. 240 verte)

W związku z problemami ze skrzynką pocztową i niedotarciem części oczekiwanych wiadomości mailowych, m.in. na adres Prezesa Zarządu, prezes zarządu poprosił o pomoc swoją krewną G. N.. Wysłano wiadomości testowe do Prezesa Zarzadu, które do niego nie dochodziły.

W związku z problemami ze skrzynkami spółka zatrudniła informatyka, S. G.. Dokonał on zmiany administratora, którym był wcześniej powód, założył też nowe skrzynki. Ustalił, że wiele wiadomości e-mail było przekierowywanych na inny adres mailowy, dodatkową skrzynkę mailową o adresie: (...) założoną przez powoda. Adresów mailowych spółki było ok. 30, przekierowanie dotyczyło wielu z nich. Informatyk z pracownikami analizował każdą skrzynkę pracowniczą i usuwał przekierowanie, jeśli było ustawione. Informatyk ustalił również, że niektóre dane w skrzynkach przywrócono z kopii, i że po przywróceniu z kopii zmniejszona została pojemność skrzynki, co wskazuje na prawdopodobieństwo, że niektóre maile były usunięte.

Po ok. miesiącu maile odzyskano. Ich analizą zajmowała się T. W. i C. T., częściowo również G. N.. Usunięte wiadomości mailowe dotyczyły zarówno kwestii prywatnych jak i służbowych. Wówczas odnaleziono m.in. korespondencję mailową z biurem księgowości o treści „przesyłam faktury za samochody” oraz mail do kadrowej, że ma się nie kontaktować z C. T., a jedynie bezpośrednio z powodem. W jednym z maili było pytanie od księgowego dotyczące gotówki za samochody, w odpowiedzi na nie powód poprosił o kontakt telefoniczny.

Dowód:

zrzuty ekranów dot. administrowania przez powoda na służbowych skrzynkach pocztowych (k. 58-61)

zeznania świadka G. N. (k. 238 verte)

zeznania świadka S. G. (k 239 verte i 240)

zeznania świadka C. T. (k. 295 verte i 296)

Powód w przesyłanych wiadomościach do kadrowej wskazał, aby kontaktować się bezpośrednio z nim, z pominięciem asystentki zarządu. Powód miał pełne prawa administratora. Prezes Zarządu nie miał dostępu do księgowości i fakturowni, powód zmienił hasła dostępu do systemów.

Dowód:

zeznania świadka G. N. (k. 238 verte)

zeznania świadka S. G. (k 239 verte i 240)

zeznania świadka C. T. (k. 295 verte)

wiadomości e-mail z dni 09.01.2024 r. oraz 10.01.2024 r. (k. 41 i verte)

wyjaśnienia strony pozwanej S. I. (k. 296 verte-297)

wiadomości SMS z dnia 16.05.2024 r. (k. 246)

Prezes Zarządu S. I., po powzięciu informacji o przeniesieniu własności samochodów, kontaktował się z biurem rachunkowym w kwestii przesłania dokumentów dotyczących sprzedaży samochodów, podważał fakt, że doszło do transakcji sprzedaży. Pierwotnie samochody miały być sprzedane do spółki (...) sp. z o.o. W wiadomości e-mail otrzymanej od powoda zaznaczono, że faktura ma być rozliczona w systemie podzielonej płatności. Na fakturze dot. sprzedaży samochodu G. o nr rejestracyjnym (...), zaznaczono, że zapłacono za fakturę gotówką. Nie jest możliwe jednocześnie opłacanie faktury gotówką i w systemie podzielonej płatności.

Dowód:

wiadomość e-mail z dnia 25.03.2024 r. (k. 53)

zeznania świadka G. G. (1) (k. 264)

zeznania świadka T. I. (1) (k. 241)

L. Ż. wystąpił z propozycją zwrotnej sprzedaży U. w dniu 17 maja 2025 r., przesyłając umowy za pośrednictwem wiadomości w serwisie (...) do T. I. (1). S. i T. I. (2) nie zaakceptowali propozycji.

Pozwana spółka przesłała faktury korygujące do powoda, wycofujące transakcje sprzedaży samochodów marki U.. Powód nie podpisał faktur. Wszystkie samochody zostały zarejestrowane na powoda. Własność samochodów marki U. została zwrotnie przeniesiona na stronę pozwaną w dniu 07.08.2024 r.

Dowód:

wyjaśnienia strony pozwanej S. I. (k. 296 verte)

zeznania świadka T. I. (1) (k. 240 verte i 241)

faktura korygująca do faktury nr (...) (k. 54)

faktura korygująca do faktury nr (...) (k. 55)

faktura korygująca do faktury nr (...) (k. 56)

wiadomości w serwisie (...) z dnia 17.05.2024 r. (k. 153-154)

umowa sprzedaży z dnia 16.05.2024 r. dot. samochodu U. (...), nr. rej. (...) (k. 46)

umowa sprzedaży z dnia 16.05.2024 r. dot. samochodu U. (...), nr. rej. (...) (k. 45)

wydruk z (...) (k. 218-219)

Strona pozwana nie miała informacji o transakcjach dotyczących samochodów przed rozmową w maju 2024 r. ze L. Ż.. Prezes zarządu nie miał dostępu do korespondencji dotyczącej sprzedaży samochodów, a na rachunku i bilansie zysków i strat nie było widoczne, co zostało sprzedane.

Dowód:

zeznania świadka Z. Ż. (k. 263)

Główną przyczyną pogorszenia relacji między Prezesem Zarządu a S. i L. Ż. była kwestia związana z przeniesieniem własności samochodów, wcześniej strony nie były w konflikcie.

Dowód:

zeznania świadka C. T. (k. 296)

wyjaśnienia strony pozwanej S. I. (k. 296 verte)

zeznania świadka T. I. (1) (k. 240 verte)

Sąd Rejonowy zważył, co następuje:

Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.

Stan faktyczny w sprawie Sąd ustalił na podstawie dowodów z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, albowiem ich wiarygodność i autentyczność nie budziła wątpliwości Sądu i nie została skutecznie zakwestionowana przez żadną ze stron.

Należy jednak zaznaczyć, że dowody z dokumentów w postaci faktury nr (...) (k. 200), umowy najmu samochodu (k. 201 i verte) oraz umów dot. świadczenia usług administracyjno-biurowych (k. 202-204 verte), jak również faktury za usługi i wynajem (k. 71-151), były pozbawione znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, bowiem w oświadczeniu o rozwiązaniu umowy o pracę złożonym powodowi pracodawca nie powoływał się na żadne okoliczności związane z wykonywaniem powyższych umów.

Przedłożone przez powoda screeny z monitoringu hali należącej do pozwanej z dnia 24.05.2024 r. (k. 243-244) dowodzące, że auta marki U. pozostawały w posiadaniu strony pozwanej, także nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia wydanego w niniejszym postępowaniu, bowiem przedmiotem sporu między stronami nie było objęcie w posiadanie tych pojazdów, a przewłaszczenie. Dokumenty związane z leasingiem samochodów (k. 247-260) i wynikające z nich fakty również nie miały wpływu na ocenę zasadności zarzutu pracodawcy określonego w oświadczeniu o rozwiązaniu umowy o pracę.

Ustalając stan faktyczny Sąd oparł się również na zeznaniach świadków: C. T., T. I. (1), S. G., G. N., Z. Ż., G. G. (1), I. S., a także wyjaśnieniach S. I., dając im wiarę jako spójnym, logicznym, wewnętrznie uporządkowanym, wzajemnie ze sobą korespondującym i znajdującym potwierdzenie w złożonych do akt sprawy dokumentach. Sąd na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c pominął dowód z przesłuchania świadka Z. J. na okoliczność wyceny zakupionego G. i zasadności wykupu samochodu, wnioskowany przez powoda, bowiem był on nieistotny dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie (k. 295). Sąd jednocześnie nie dał wiary zeznaniom świadka L. Ż. oraz wyjaśnieniom powoda S. Ż., jako stojącym w opozycji do zeznań pozostałych świadków i nieznajdującym potwierdzenia w przedstawionych dokumentach, a także nielogicznym i niewiarygodnym.

Powód w niniejszym postępowaniu wniósł odwołanie od oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 k.p., wnosząc o przywrócenie go do pracy na dotychczas zajmowane stanowisko oraz ewentualnie o zasądzenie odszkodowania za nieuzasadnione rozwiązanie umowy o pracę.

Podstawą prawną roszczenia powoda był przepis art. 56 § 1 k.p., zgodnie z którym pracownikowi, z którym rozwiązano umowę o pracę bez wypowiedzenia z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę w tym trybie, przysługuje roszczenie o przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowanie. O przywróceniu do pracy lub odszkodowaniu orzeka sąd pracy. Wobec tego Sąd objął zakresem postępowania dowodowego badanie wskazanej w przywołanym przepisie przesłanki, tj. tego czy oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę z dnia 20 maja 2024 r. naruszało przepisy o rozwiązywaniu umów o pracę w trybie bez wypowiedzenia.

Zgodnie z przywołanym przepisem, rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika nie może nastąpić po upływie 1 miesiąca od uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy. Podkreślić należy, że treść przepisu art. 52 § 2 k.p. nie mówi o dniu stanowiącym początek miesięcznego terminu wskazując na datę dzienną dopuszczenia się przez pracownika uchybienia obowiązków. Przepis ten wskazuje na datę uzyskania przez pracodawcę wiadomości o uchybieniu. Co więcej, zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego, miesięczny termin należy liczyć od momentu, w którym wiedzę tę powziął nie jakikolwiek przełożony pracownika, a organ zarządzający jednostką organizacyjną, działający za pracodawcę na podstawie art. 31 k.p.

W stanie faktycznym niniejszej sprawy pracodawca wskazał w oświadczeniu, iż ciężkiego naruszenia przez S. Ż. podstawowych obowiązków pracowniczych upatruje w zaborze mienia pracodawcy w postaci pojazdów marki G. i marki U., a w toku postępowania stwierdził że wiedzę w zakresie zaboru mienia pozyskała dopiero na początku maja 2024 r. Powód wskazywał w tym zakresie, że do przeniesienia własności samochodów doszło za wiedzą i zgodą pozwanej. Po przeanalizowaniu zgromadzonych w sprawie dowodów Sąd doszedł do przekonania, że zgromadzony materiał dowodowy, w tym w szczególności dowiedzione postępowanie pracodawcy świadczy o tym, iż wiedzę tę uzyskał on rzeczywiście dopiero na początku maja 2024 r.

Wskazać należy, że Prezes Zarządu spółki (...) został poinformowany przez L. Ż. o przeniesieniu własności samochodów dopiero na początku maja 2024 r., co znalazło potwierdzenie w zeznaniach świadków C. T. i T. I. (1). Jednocześnie ani Prezes Zarządu, ani T. I. (2), która dokonywała płatności w spółce, nie mogli uzyskać informacji o przeniesieniu własności samochodów wcześniej z systemu fakturownia.pl, z uwagi na niekwestionowane przez powoda usunięcie przez niego faktur dotyczących samochodów z powyższego systemu. Jednocześnie Prezes Zarządu nie mógł uzyskać informacji o zbyciu samochodów również z poczty elektronicznej ze względu na przekierowywanie wiadomości e-mail przez powoda, skutkujące nieotrzymywaniem przez Prezesa Zarządu korespondencji, w tym korespondencji dotyczącej faktur za samochody. O powzięciu przez Prezesa Zarządu informacji o przeniesieniu własności samochodów dopiero w maju 2024 r. świadczy również to, że dopiero po rozmowie ze L. Ż. na początku maja 2024 r., pozwana spółka zaczęła weryfikować poprawność działania skrzynki mailowej, jak również kontaktować się z biurem rachunkowym, celem wyjaśnienia okoliczności przeniesienia własności samochodów.

Mając na względzie powyższe, oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę pracodawca złożył 20 maja 2024 r., a więc na blisko 2 tygodnie po powzięciu wiedzy o przeniesieniu własności samochodów. W konsekwencji uznać należało, iż oświadczenie o wypowiedzeniu zostało złożone w przypisanym prawem terminie (art. 52 § 2 k.p.) i w tym znaczeniu oświadczenie to nie narusza przepisów prawa.

W przedmiotowej sprawie powód zarzucał także uchybienia polegające na nieziszczeniu się przesłanki tzw. merytorycznej z art. 52 § 1 pkt 1 k.p. dla rozwiązania umowy o pracę bez zachowania terminu wypowiedzenia z winy pracownika.

Przechodząc do rozważań w zakresie spełnienia przez oświadczenie o rozwiązaniu kolejnego warunku, tj. tego, czy rozwiązanie umowy o pracę było uzasadnione w świetle przesłanki z art. 52 § 1 pkt 1 k.p., Sąd doszedł do wniosku, iż w tym przedmiocie nie miało miejsca uchybienie po stronie pracodawcy.

W niniejszej sprawie bezsporne było, że doszło do przeniesienia własności samochodów wskazanych w oświadczeniu o rozwiązaniu umowy o pracę na powoda. Strony pozostawały natomiast w sporze, czy do okoliczności przeniesienia własności samochodów, tj. czy do przeniesienia własności samochodów doszło za wiedzą i zgodą Prezesa Zarządu pozwanej spółki, a tym samym, czy doszło do czynności zaboru mienia pracodawcy określonej jako przyczyna rozwiązania umowy o pracę w oświadczeniu z dnia 20 maja 2024 r.

W oświadczeniu pracodawcy o wypowiedzeniu umowy o pracę zawartej na czas określony lub umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony lub o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia powinna być wskazana przyczyna uzasadniająca wypowiedzenie lub rozwiązanie umowy. Wskazanie przyczyny rozwiązania stosunku pracy w trybie art. 52 k.p. stanowi zatem zgodnie z art. 30 § 4 k.p. wymóg skutecznego rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia. Wskazana przyczyna powinna być konkretna i rzeczywista, sformułowana w sposób dostatecznie jasny, aby pracownik był w stanie ustosunkować się do zarzutów pracodawcy, nie może być niekonkretna, zbyt ogólna, niejasna ani fikcyjna.

W ocenie Sądu, powyższym wymogom odpowiada złożone przez pracodawcę oświadczenie. Kryterium konkretności wskazanej przyczyn zostało bez wątpienia spełnione. W oświadczeniu o rozwiązaniu umowy o pracę pracodawca wskazał w sposób niebudzący żadnych wątpliwości, jakie zdarzenia stanowiły przyczynę rozwiązania z powodem umowy o pracę.

Przedłożone powodowi rozwiązanie umowy o pracę zostało również zdaniem Sądu oparte na usprawiedliwionych i rzeczywistych podstawach. Materiał dowodowy wykazał, że własność trzech pojazdów została przeniesiona ze spółki na rzecz powoda, faktury sprzedaży zostały przez powoda usunięte z systemu Fakturownia i dostarczone księgowemu w formie papierowej. W toku postępowania powód nie przedstawił, żadnego bezpośredniego dowodu, z którego wynikałoby, że Prezes Zarządu miał jakąkolwiek wiedzę o przeniesieniu własności samochodów. Powód przedstawiał jedynie dowody pośrednie, na ich podstawie Sąd nie znalazł jednak podstaw do odmowy wiarygodności twierdzeniom strony pozwanej. W szczególności w toku postępowania nie przedstawiono potwierdzenia odbioru gotówki za samochody przez pozwaną spółkę ani też dokonania zapłaty w jakikolwiek inny sposób. Powoływany przez powoda fakt zapłaty przez L. Ż. za serwis dotyczący samochodu marki G. (k. 198-199), również w żaden sposób nie potwierdzał faktu zaakceptowania przez Prezesa Zarządu pozwanej spółki przeniesienia własności samochodów. Powód korzystał z tego pojazdu, nie jest jasne, czy zapłata nie stanowiła elementu rozliczeń między stronami, a nawet jeśli nie weszła do rozliczeń – nie jest wiadome, by prezes zarządu o tym wiedział.

Przedłożone w piśmie procesowym z dnia 08.08.2025 r. potwierdzenia wypłat gotówki z konta bankowego powoda, która w jago ocenie posłużyła do zapłaty za G., pozostają w ocenie Sądu bez związku z datą oraz ceną tego pojazdu ujętą w fakturze - wypłata gotówki nastąpiła na wiele miesięcy przed przeniesieniem własności pojazdu, przez co nie sposób mówić o choćby czasowym związku tych dwóch zdarzeń.

Fakt, iż sporne pojazdy zostały przewłaszczone pomimo niezawarcia choćby ustnej umowy przez strony, bez wiedzy Prezesa Zarządu, bez zapłaty ceny, w tajemnicy przez zarządem i pracownikami spółki, potwierdzają również zeznania licznych świadków, którzy potwierdzili w jaki sposób zareagowali na wiadomość, iż trzy samochody nie są już własnością spółki prezes S. I. i jego żona T. I. (2), a także zeznania T. I. (1) i wyjaśnienia S. I.. Podkreślenia wymaga, że prawdziwość wydarzeń opisywanych przez pozwaną potwierdzili również niezatrudniony w spółce informatyk oraz – w zakresie zdziwienia i zdenerwowania S. I. po uzyskaniu przez niego wiedzy o przeniesieniu własności pojazdów – księgowy G. G. (2).

Jedynymi osobami, które przedstawiały odmienny obraz zdarzeń byli powód S. Ż. i jego ojciec L. Ż.. Twierdzili oni, że przeniesienie własności pojazdów było uzgodnione z S. I., i że działał on w tajemnicy przed swoja oną, stąd polecił im usunąć dane dotyczące faktur sprzedaży pojazdów z programu. Powód ani jego ojciec nie byli jednak w stanie wskazać żadnego argumentu, który przemawiałby za prawdziwością ich twierdzeń. T. I. (2) jest wspólnikiem spółki, ma wgląd do programu fakturownia i konta spółki, jest osobą zorientowaną w jej działalności i stanie majątkowym, uczestniczyła m.in. w rozmowach dotyczących spraw spółki z bankiem. Twierdzenia, ze S. I. utrzymywał ją w niewiedzy co do rzeczywistej kondycji spółki, nie znalazły żadnego potwierdzenia w materiale dowodowym sprawy. Przeciwnie – to obawa przed dostrzeżeniem przez T. I. (1) faktur sprzedażowych mogła w ocenie sądu być przyczyną ich usunięcia z systemu. Za niewiarygodne Sąd uznał również twierdzenia powoda, jakoby pozwany musiał mieć wiedzę o zbyciu pojazdów, skoro akceptował bilans i sprawozdanie spółki – materiał dowodowy potwierdził, że S. ani T. I. (2) nie analizowali tych dokumentów, ponieważ w ogóle nie zajmowali się kwestiami księgowymi – z księgowym G. kontaktowali się wyłącznie S. i L. Ż..

Podkreślić również należy, że do czasu odkrycia przez S. I. przewłaszczenia pojazdów, miał on do L. i S. Ż. ogromne zaufanie, albowiem obie rodziny łączyła wieloletnia i bardzo zażyła relacja.

Mając powyższe na uwadze, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego Sąd uznał wskazaną w oświadczeniu z dnia 20 maja 2024 r. przyczynę rozwiązania umowy o pracę za rzeczywistą.

W związku z uznaniem, że wskazana w oświadczeniu o rozwiązaniu umowy o pracę przyczyna była rzeczywista i konkretna, należało w dalszej kolejności zbadać, czy oświadczenie o rozwiązaniu umowy z 20 maja 2024 r. było zgodne z prawem w kontekście art. 52 § 1 pkt 1 k.p., tj. czy S. Ż., dokonując zaboru samochodów, dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych.

Przepis artykułu 52 § 1 pkt 1 k.p. wskazuje, że pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie: 1) ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych. Ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych wymaga kumulatywnego zaistnienia trzech elementów: bezprawności naruszonego obowiązku, naruszenia lub istotnego zagrożenia interesów pracodawcy oraz zawinienia pracownika, rozumianego jako wina umyślna lub rażące niedbalstwo. Jak wskazano, konieczne jest spełnienie wszystkich wymienionych przesłanek - brak obecności choćby jednej z nich skutkuje tym, że nie można uznać aby doszło do ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych. Ocena, czy naruszenie obowiązku przez pracownika ma kwalifikowaną postać – to znaczy czy jest ono ciężkie, powinna zgodnie z utrwalonym stanowiskiem judykatury, uwzględniać stopień jego winy oraz zagrożenie lub naruszenie interesów pracodawcy. Przesłanka zawinienia zakłada, że pracownik działał świadomie, przewidując skutki swojego zachowania i przejawiając chęć ich wywołania lub z rażącym niedbalstwem, tj. w sposób jaskrawie odbiegający od standardów staranności wymaganej na danym stanowisku pracy. Nie wystarczy samo naruszenie obowiązku – musi ono wynikać z nagannej postawy pracownika, przejawiającej się np. w uporczywym łamaniu poleceń przełożonych, stałym i nacechowanym premedytacją działaniu na szkodę zakładu. Co ważne, obowiązek udowodnienia wskazanej przyczyny rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika (...) obciąża pracodawcę (art. 52 § 1 KP i art. 6 KC w związku z art. 300 KP) - tak Sąd Najwyższy w wyroku z 05 lutego 1998 r., sygn. I PKN 519/97. Bezprawność zachowania pracownika jest natomiast rozumiana jako zachowanie sprzeczne z obowiązującymi tego pracownika regułami wynikającymi z przepisów prawa pracy, które może polegać zarówno na działaniu, jak i na zaniechaniu.

Niewątpliwie, przepisanie na powoda własności trzech samochodów pracodawcy bez zawarcia umowy sprzedaży i uiszczenia zapłaty za pojazdy, w tajemnicy przed prezesem zarządu spółki, czyli dokonanie zaboru mienia pracodawcy na podstawie fikcyjnej umowy, stanowiło działanie sprzeczne z obowiązującymi powoda regułami. W art. 100 § 2 pkt 4 k.p. wskazano bowiem, że pracownik obowiązany jest w szczególności dbać o dobro zakładu pracy oraz chronić jego mienie. Zachowanie powoda zarzucone w oświadczeniu o rozwiązaniu umowy o pracę niewątpliwie stało w sprzeczności z obowiązkiem powoda jako pracownika w postaci dbania o dobro zakładu pracy, jak i chronienia jego mienia.

W ocenie Sądu S. Ż. działał z umyślnym zamiarem spowodowania szkody po stronie pracodawcy. Przeniósł na siebie własność trzech samochodów stanowiących mienie pracodawcy, nie uiszczając żadnych kwot na poczet ceny tych pojazdów, a przy tym ukrywał ten fakt przed pracodawcą, usuwając faktury dotyczące samochodów z systemu fakturownia.pl i przekazując je na piśmie księgowemu, jak również kontrolując i przekierowując korespondencję elektroniczną, w tym korespondencję między biurem rachunkowym a pozwaną spółką, w taki sposób, aby informację o przeniesieniu własności samochodów nie dotarły do Prezesa Zarządu spółki. Jak wynikało z przedłożonych w postępowaniu wiadomości mailowych (k. 41 i verte), Powód dążył do tego, aby korespondencja dotycząca pracodawcy z biurem rachunkowym kierowana była jedynie do niego. Powyższe okoliczności doprowadziły do wniosku, że powód świadomie i z premedytacją działał na szkodę pracodawcy.

Na marginesie wskazać należy, że Sąd Rejonowy nie ustalał szczegółowo zakresu, w jakim powód ingerował w sposób funkcjonowania poczty elektronicznej u pozwanej, za wykazane na podstawie zeznań świadków, w tym informatyka S. G., ówczesnych pracowników spółki, w szczególności C. T. i G. N., uznał jedynie przekierowanie części wiadomości na adres mailowy nienależący do spółki, co powód w pewnym zakresie przyznał, a także uniemożliwienie prezesowi zarządu uzyskania z poczty elektronicznej wiedzy w przedmiocie zbycia spornych pojazdów, czemu powód przeczył, jednakże zeznania kilkorga świadków potwierdziły fakt odnalezienia po interwencji informatyka wiadomości dotyczących przeniesienia własności spornych zbycia pojazdów, a także fakt niedostarczenia części wiadomości do prezesa zarządu.

Jak powyższej podnoszono, ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych winno pociągać za sobą również rzeczywistą lub możliwą do przewidzenia szkodę po stronie pracodawcy. Przeniesienie przez powoda własności składników majątku spółki na siebie, bez jednoczesnej zapłaty odpowiedniej ceny za przeniesione mienie, niewątpliwie wywołało szkodę po stronie pozwanej spółki.

Wobec powyższych rozważań Sąd uznał, że oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę S. Ż. z 20 maja 2024 r. nie naruszało przepisów o wypowiadaniu umów o pracę (art. 52 § 1 pkt 1 k.p.). W konsekwencji zaszły przesłanki z art. 56 § 1 k.p., a powództwo podlegało oddaleniu zarówno w zakresie roszczenia o przywrócenie do pracy, jak i o ewentualne zasądzenie odszkodowania, o czym Sąd orzekł w punkcie I sentencji wyroku.

W punkcieII sentencji wyroku o kosztach należało orzec mając na względzie ogólną zasadę odpowiedzialności za wynik procesu, wyrażoną w art. 98 § 1 k.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Wobec oddalenia powództwa w całości, za stronę wygraną należało uznać stronę pozwaną, a za przegraną: powoda. Strona pozwana poniosła w toku niniejszego postępowania koszty procesu związane z wynagrodzeniem radcy prawnego, które to koszty Sąd ustalił na podstawie § 9 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych w kwocie 360 zł.

W punkcie III sentencji wyroku Sąd, zaliczył nieuiszczone koszty na rachunek Skarbu Państwa, gdyż powód był zwolniony od obowiązku ich poniesienia - z mocy art. 94 i art. 96 ust.1 pkt. 4 ustawy z dnia 28.07.2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. Nr 167, poz. 1398).

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Marzena Pietrzak
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia
Osoba, która wytworzyła informację:  Sędzia Agnieszka Chlipała-Kozioł,  Ewa Żółtańska ,  Krystyna Mazurek
Data wytworzenia informacji: